Były premier odwiedził przedwczoraj Piłę, Krajenkę oraz Złotów. Mateusz Morawiecki spotykał się z wyborcami i z dziennikarzami. Zapewniał, że akceptuje decyzję prezesa partii o nominowaniu byłego ministra edukacji na kandydata na premiera.
Choć do wyborów zostało sporo czasu, to już w terenie zaczęli się pojawiać politycy z pierwszego szeregu. Mateusz Morawicki zapewniał, że wspiera Przemysława Czarnka. Były minister edukacji został namaszczony na przyszłego premiera, jeśli wybory wygra prawica.
- Wspieram go. Chciałbym, żeby udał się ten ruch polityczny, który ma na celu przede wszystkim to, aby nasz kandydat odzyskał to poparcie, które umknęło nam gdzieś do Korony i gdzieś do Konfederacji - mówił Mateusz Morawiecki, były premier, Prawo i Sprawiedliwość.
Obaj politycy reprezentują jednak na prawicy dwie odmienne frakcje. “Harcerze” Morawieckiego zabiegają o głosy tego samego elektoratu co “Maślarze” Czarnka. Zdaniem posła Grzegorza Piechowiaka to publicystyczny podział. On sam coraz częściej pojawia się w towarzystwie “Harcerzy”, ale jak zapewnia jest w stowarzyszeniu Odnowa, która jest częścią klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwość.
- Jesteśmy jednością. Chcemy dążyć do tego, żeby z powrotem przejąć władzę. I odbudowywać Polskę po tym co zostało w tej chwili popsute - przekonywał Grzegorz Piechowiak, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Mateusz Morawiecki krytykował obecny system podatkowy. Wpływy z podatku CIT stawiają w uprzywilejowanej sytuacji aglomeracje. Duże firmy zlokalizowane w dużych miastach zostawiają większe podatki z CIT. Małe miejscowości nie mają takich wpływów
- Żeby miasta, miejscowości, powiaty, gminy takie jak złotowski tutaj w województwie wielkopolskim też korzystały w odpowiedniej proporcji w relacji do liczby swoich mieszkańców z firm, które zarejestrowane są zwykle w Warszawie, ale biznes robią w całej Polsce - mówił Mateusz Morawiecki.
Były premier podliczył też program “Polski Ład”. Powiat złotowski na inwestycje dostał z tego projektu około 180 milionów złotych.
Komentarze