Ryzykują własnym życiem, by ratować innych

Ryzykują własnym życiem, by ratować innych

Strażacy z całej Wielkopolski przyjechali w sobotę do Piły. Wszystko za sprawą wojewódzkich obchodów Dnia Strażaka.

Strażacy przed południem, po mszy polowej na Wyspie przemaszerowali na Plac Staszica, gdzie odbył się uroczysty apel. Najbardziej zasłużeni druhowie otrzymali awanse i odznaczenia.

- 120 osób uzyskało odznaczenia i medale. Są to osoby, które przyjechały z całej Wielkopolski. Głównie reprezentowany jest region północnej Wielkopolski, ale także goście z południa - relacjonuje bryg. Paweł Kamiński, komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Pile.

W wojewódzkich obchodach udział wzięło niemal 400 strażaków z państwowych oraz ochotniczych straży pożarnych.

To nie tylko mundur, ale także poczucie odpowiedzialności i ciągła gotowość do niesienia pomocy.

Widać to w corocznym badaniu zaufania do danych zawodów. Strażacy zawsze są w czołówce zestawienia. W najnowszym rankingu znaleźli się na drugim miejscu, tuż za ratownikami medycznymi.

- To są ukryci bohaterowie, bo robią dużo, pomagają nam, jeśli chodzi o wypadki. Są ważni dla nas i doceniamy ich pracę i tak naprawdę poświęcają swoje życie ratując nas - mówią mieszkańcy Piły.

Wiele zmieniło się przez ostatnie lata. W tym sprzęt wykorzystywany przez strażaków.

Robot gaśniczy prezentowany podczas wojewódzkich obchodów Dnia Strażaka

- Przy takim pierwszy uderzeniu, mając nawet małą ilość wody, możemy spokojnie i bezpiecznie zadziałać nawet w bardzo trudnych warunkach. Robot tworzy tez kurtynę wodną nad sobą dzięki czemu może wjechać do strefy zagrożonej, zamiast wpuszczać ratowników - opowiada Marek Flis, naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowej Wsi Ujskiej.

Przez ostatnie lata mocno poszerzył się także zakres obowiązków druhów.

- Służba strażaka bardzo się zmienia. Od gaszenia pożarów, przysłowiowego lania wody, przez wypadki, zagrożenia chemiczne i różnego rodzaju inne zagrożenia. W tej chwil i naszym obowiązkiem jest budowanie świadomości, informowanie społeczeństwa, alarmowanie z ochrony ludności, przygotowanie ewakuacji - nadbryg. Grzegorz Szyszko, zastępca Komendanta Głównego PSP.

W związku z tym służba ta planuje stworzyć kolejne tysiąc etatów. Pieniądze na ten cel pochodzą z rządowego programu modernizacji służb mundurowych.

- Od 1 stycznia mamy nowy program modernizacyjny to 13 mld złotych, w tym 1,6 mld zł na etaty i doposażenia, a ponad 11 mld na dosprzętowienie - informuje Wiesław Szczepański, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.

W tym m.in. na modernizację budynków. Komenda Główna planuje budowę blisko 80 nowych strażnic oraz remont ponad 70 już istniejących. Pieniądze będą przeznaczone także na nowoczesne systemy teleinformatyczne oraz nowe samochody gaśnicze.

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.