Zakończyło się święto bluesa na pilskich Płotkach. Wystąpiła legenda progresywnego rocka - kultowy zespół SBB. Zagrali także inni bluesmani.
Piła poczuła bluesa już podczas piątkowego jam session. Sobotnie popołudnie swoimi występami uświetniła Marta Leśniewska z grupą Podlashers, w niedzielę na scenie pojawili się muzycy z „Old Legend of Blues” oraz „Alek Mrożek Band”.
Wielu amatorów bluesa dotarło na miejsce motocyklami. Parking przy plaży zapełniły kultowe maszyny, takie jak Harley Davidson czy Indian. Była to już dziesiąta, jubileuszowa edycja tego festiwalu.
Komentarze