Jaki prezent na pierwszą komunię

Jaki prezent na pierwszą komunię

Niemal 31% dorosłych Polaków uważa, że w tym roku pieniądze w kopercie są najbardziej odpowiednią formą prezentu komunijnego. Z kolei niespełna 18% opowiada się za połączeniem, np. gotówki z symbolicznym upominkiem. Blisko 12,5% rodaków wybrałoby podarunek materialny, np. rower. Natomiast prawie 5,5% jest przeciwko organizowaniu komunii. Przeszło 3% nie jest w ogóle za obdarowywaniem dzieci z okazji tej uroczystości.

Z niedawno opublikowanego raportu pt. „Komunijne prezenty Polaków. Trendy 2026” wiemy, jaką formę prezentu komunijnego w tym roku Polacy uważają za najbardziej odpowiednią. 30,7% z ponad tysiąca respondentów wskazuje na pieniądze w kopercie.

– Wynik ten można odczytać jako przejaw pragmatycznego podejścia do prezentów komunijnych. Pieniądze są dziś postrzegane jako forma najbardziej uniwersalna. Nie narzucają konkretnego wyboru, pozwalają dopasować wydatek do realnych potrzeb dziecka i rodziny, a zarazem ograniczają ryzyko nietrafionego prezentu. Z tego punktu widzenia rezultat nie jest zaskoczeniem – komentuje dr hab. Robert Szwed, prof. Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego (KUL), socjolog.

W opinii eksperta, jednak taki prezent ma pozorną wartość, którą widzimy wyłącznie w momencie jego przyjmowania. Po latach nic po nim nie zostanie. Dla dziecka to wygoda pośrednia. Daje wybór, ale odbiera element zaskoczenia i nie tworzy emocjonalnej pamiątki.

– Jednocześnie ten wynik pokazuje pewne napięcie kulturowe. Im bardziej o prezencie komunijnym myślimy w kategoriach użyteczności i wartości materialnej, tym mocniej pojawia się pytanie, czy nie przesuwamy akcentu z religijnego i rodzinnego sensu uroczystości na jej oprawę konsumpcyjną. Innymi słowy, przysłowiowa koperta może być symbolem szerszej zmiany obyczajowej – dodaje ekspert z KUL.

17,7% ankietowanych wybiera połączenie, np. pieniądze z symbolicznym upominkiem. Natomiast 12,4% respondentów wskazuje na prezent materialny, np. rower. 

– Wskazania na prezent materialny świadczą o tym, że wciąż silna jest tradycja wręczania rzeczy konkretnych, na pamiątkę albo po prostu sprawiających dziecku radość. Problem polega jednak na tym, że w praktyce bardzo łatwo tu przejść od symbolicznego prezentu do licytacji atrakcyjności i ceny. A to może spłycać samą uroczystość – przekonuje dr hab. Robert Szwed.

Z kolei 10,1% wskazań ma upominek o charakterze religijnym, m.in. krzyżyk czy medalik. 9,8% respondentów informuje o pamiątkowej biżuterii, np. pierścionku lub zegarku z grawerem.

Ponadto 5,8% Polaków nie ma wyrobionej opinii w powyższej kwestii, a 5,4% – nie jest w ogóle za organizowaniem komunii. 

– Można to interpretować na kilka sposobów. Z jednej strony może to być efekt postępującej sekularyzacji i dystansu wobec religijnych rytuałów. Z drugiej – wygląda to na sprzeciw wobec komercjalizacji i materialnej otoczki tych uroczystości, czyli wobec sytuacji, w której to, co duchowe, schodzi na dalszy plan. Nie zakładałbym jednak, że stoi za tym wyłącznie niechęć do religii. Część respondentów może krytycznie oceniać społeczny styl przeżywania komunii, tj. presję wydatków, porównywanie prezentów czy przesadne skupienie na oprawie. To także istotny sygnał kulturowy – zaznacza ekspert z KUL.

Najmniej wskazań w raporcie ma inna forma, która nie została wymieniona przez autorów raportu – 0,4%. Do tego 3,1% ankietowanych nie jest w ogóle za dawaniem prezentów. Z kolei 4,8% podaje Pismo Święte lub święty obrazek.

źródło: monday news

fot. poglądowa AI

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.