Silny wiatr, uszkodzenie linii energetycznych i finalnie pożar wewnątrz budynku szpitalnego spowodowały, że zarówno władze szpitala, jak i władze powiatowe zarządziły ewakuację pacjentów. Pożar rozprzestrzenia się dalej i zagraża znajdującym się w pobliżu obiektom – taki był scenariusz ćwiczeń w Czarnkowie.
Scenariusz zakładał, że rozprzestrzeniający się pożar może zagrać zarówno pacjentom szpitala, jak i mieszkańcom Czarnkowa. Powołany sztab kryzysowy zarządza konieczność przeprowadzenia sprawnej ewakuacji pacjentów oraz bezpieczne przetransportowanie ich do szpitala tymczasowego, który rozwinięto na terenie Liceum Ogólnokształcącego w Czarnkowie.
Do działań wkraczają m.in. czarnkowscy strażacy, policjanci oraz żołnierze 122 blp w Dolaszewie, którzy wraz z personelem medycznym przeprowadzają ewakuację. Dodatkowo, specjalny moduł pożarniczy, wydzielony z szeregów dolaszewskiego batalionu, wspiera strażaków w walce z ogniem. Zadaniem żołnierzy jest utworzenie pasa przeciwpożarowego aby spowolnić i zatrzymać rozprzestrzenianie się ognia. Działania wspomaga policja, która zapewnia służbom ratowniczym sprawne przemieszczenie.
- Tego typu ćwiczenia, to możliwość przetestowania zgrywania wszystkich systemów miejskich wraz ze służbami ratowniczymi, mundurowymi, na wypadek realnych działań i zagrożeń. Trzeba pamiętać, że jako żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, służymy lokalnej społeczności także w sytuacjach kryzysowych. W naszych szeregach mamy żołnierzy z wykształceniem medycznym, którzy będą nie tylko sprawnie ewakuować ludzi, ale także mogą swoją wiedzą i umiejętnościami wspierać personel medyczny – tłumaczy ppłk Jarosław Łojek, dowódca 122 batalionu lekkiej piechoty w Dolaszewie.
opr. kpt. Anna Jasińska-Pawlikowska, rzeczniczka 12 WBOT
fot. 12 WBOT
Komentarze