Mają prawdziwą szkołę życia

Mają prawdziwą szkołę życia

Jak poradzić sobie w nieznanym terenie bez telefonu? Jak przygotować posiłek w trudnych warunkach? Jak zbudować schronienie za pomocą prostych narzędzi? Tego wszystkiego uczą się dzieci z rodzin zastępczych oraz placówek opiekuńczych.

Turnus w 10 dniowej szkole przetrwania rozpoczął się poniedziałek. Dzieci przebywają na obozie survivalowym w Wąsoszkach, koło Krajenki. Tematykę zajęć wybierali sami.

- Fajnie jest być tak bez telefonu w dziczy. Uczyć się o survivalu. Będzie świetnie - mówi Jakub, uczestnik obozu.

Piotr Król już od ponad dekady organizuje obozy przetrwania dla dzieci i młodzieży z trudną przeszłością.

- Stresy, swoje problemy jak nastolatkowie mają wszyscy te same. Nawet muszę powiedzieć, że są bardziej odporni na tą dyscyplinę, która tutaj panuje - chwali uczestników Piotr Król, organizator obozu.

A zasady obowiązujące na obozie są surowe. Nastolatkowie nie mogą w tym czasie korzystać z telefonu. Obowiązuje ich dyscyplina wojskowa, odpowiedzialność zbiorowa, no i wczesne wstawanie...

- Pobudki są o 6 rano. Pracują praktycznie cały dzień, bo muszą wszystko wybudować sobie sami. Muszą sami sobie przygotować jedzenie. Sami po sobie sprzątać i sami wymyślać rzeczy, które mają ochotę wybudować - opisuje Piotr Król.

Organizatorem obozu przetrwania jest Złotowskie Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. Młodzież będzie miała szansę nauczyć się wielu praktycznych rzeczy w tym podejmowania decyzji w trudnych okolicznościach.

- Chcielibyśmy je wyposażyć w takie rzeczy, które będą potrzebne w dorosłym życiu. Które będą im niezbędne do tego, żeby realizować życie samodzielnie - opowiada Maria Drąg, zastępca dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Złotowie.

A pobyt w trudnych warunkach, gdzie panuje wojskowy dryl wpływa na ich postrzeganie codzienności.

- Po 10 dniach spania praktycznie na ziemi, na tych karimatach, a pogoda bywa różna. Cenne jest dla nich wszystko. Zwykłe rzeczy, o których teraz nie pamiętają - mówi Piotr Król.

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.