Dramatyczna akcja ratunkowa w starostwie w Chodzieży. Pracownicy starostwa uratowali życie kolegi, który stracił przytomność. Wykorzystali dostępny w urzędzie defibrylator i wiedzę z niedawnego szkolenia.
- Zauważyła, że niestety on już chyba stracił przytomność i poprosiła kolejnych pracowników o pomoc, ponieważ byliśmy krótko po szkoleniu z pierwszej pomocy. Udało się zorganizować tą pomoc. Jedna z pracownic poszła po defibrylator, który mamy zamontowany na ścianie naszego starostwa i to chyba był cud, że właśnie w tym miejscu defibrylator się znajduje - relacjonuje Kinga Buszkiewicz, wicestarosta powiatu chodzieskiego.
Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego kontynuował reanimację, z powodzeniem przywracając mężczyźnie oddech. Poszkodowany informatyk trafił do szpitala, gdzie przeszedł zabiegi ratujące życie. Dzięki szybkiej reakcji kolegów z pracy, mężczyzna bardzo szybko wraca do zdrowia. Zastępca starosty podkreśla, że kluczem do sukcesu okazało się niedawne szkolenie z pierwszej pomocy, które dało urzędnikom odwagę do działania. Władze powiatu zapowiadają, że podobne ćwiczenia będą teraz organizowane cyklicznie.
Komentarze