Polacy nie chcą wchodzić w małżeństwa

Polacy nie chcą wchodzić w małżeństwa

Związki nieformalne zamiast związków małżeńskich. To model, na który od wielu lat decyduje się coraz więcej par. Tendencja widoczna jest także w naszym regionie, gdzie w ciągu ostatniej dekady liczba zawieranych małżeństw wyraźnie zmalała.

W Polsce o niemal 30%. W ubiegłym roku na sformalizowanie związku zdecydowało się ok. 133 tys. par. To ponad 60 tysięcy mniej, niż 10 lat wcześniej. Nie inaczej jest w naszym regionie.

- Tak jak w całej Polsce rzeczywiście w Pile też zauważymy spadek jeżeli chodzi o zawieranie związków małżeńskich. Spadek taki jak mamy teraz, czyli tak około 200 ślubów rocznie jest od 2020 roku i ta tendencja tak mniej więcej zostaje - informuje Agnieszka Kabat, z-ca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Pile.

Lawinowy spadek w pilskich statystykach stanu cywilnego rozpoczął się około roku 2010. Wówczas w urzędzie zarejestrowano 506 nowych małżeństw. W 2011 już 440. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda w statystykach kościelnych. Na sakramentalne „tak” decydują się nieliczni. A bieżący rok zapowiada się pod tym względem rekordowo.

- 7 czy 8 małżeństw zawartych sakramentalnie, a było tak, że 50-60. Są zapisane już rezerwacje na przyszły rok ślubów, ale to nie jest szał, absolutnie - mówi ks. Stanisław Oracz, proboszcz parafii pw. Najświętszej Marii Panny w Pile.

Szału nie ma także po ślubie. Choć liczba rozwodów nieco zmalała w ciągu ostatnich 10 lat, to nadal na 100 zawartych małżeństw aż 42 kończą się rozwodem. Straż małżeński nie gra roli.

- I nawet starsi też się rozchodzą i nie widzą w tym żadnego problemu. To jest problem, który staje nie tylko przed parafiami, ale przed całą Polską - dodaje ks. Stanisław Oracz.

Dla jednych problem, dla innych po prostu...

- Zmiana obyczajów, zdecydowanie. Interesanci o tym mówią, jak przychodzą na przykład zarejestrować dzieci, że jednak nie chcą ślubu. Wolą związek nieformalny. Także podchodzą do tego tak spontanicznie - mówi Agnieszka Kabat, zastępca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Pile.

I konsekwentnie wywracają dotychczasowe schematy. Dostępne dane pokazują, że trend przybiera na sile. I nic nie wskazuje na to, by w najbliższej przyszłości miało się to zmienić.

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.