Żywa biblioteka w Pile

Żywa biblioteka w Pile

Książkami są ludzie, a zamiast czytania jest rozmowa. Tak wygląda akcja Żywa Książka, która po raz pierwszy odbędzie się w Pile. Inicjatywa ma walczyć ze stereotypami i uprzedzeniami. Porozmawiać będzie można m.in. z kobietą po mastektomii czy osobą ze spektrum autyzmu.  

- Idea przyszła do nas z Danii i znakomicie funkcjonuje w wielu krajach całego świata. Głównie przy ośrodkach akademickich, ale także w dużych ośrodkach miejskich. To jest metoda edukacyjna. Poprzez poznawanie czyjejś historii można przełamać stereotypy, zmierzyć się ze własnymi uprzedzeniami, a przede wszystkim, odrzucić to co powoduje w nas samych dyskryminację wobec innych osób, inności, różnorodności, tego co budzi w nas lęk czy nas niepokoi - mówi organizatorka akcji dr Emilia Lewicka
 
 Podobnie jak w prawdziwej bibliotece czytelnik w "Żywej Bibliotece", może wybierać z szeregu tytułów. Czytelnicy “wypożyczają” żywą książkę na pół godziny, w trakcie której mogą porozmawiać o danym temacie i związanymi z nim doświadczeniami. Jak zaznaczają organizatorzy to szansa, aby dowiedzieć się, jak wygląda rzeczywistość osób o innym pochodzeniu, wyznaniu, zawodzie, statusie społecznym czy tożsamości. Celem nie jest przekonywanie do swoich racji, lecz budowanie wzajemnego zrozumienia i empatii. Do akcji zgłosiła się już kobieta po mastektomii, osoba z doświadczeniem schizofrenii, a także osoba ze spektrum autyzmu. ANS zachęca do zgłaszania się wszystkich osób, które chciałby być Żywymi Książkami. Formularz jest dostępny na stronie internetowej uczelni. Sama akcja odbędzie się 18 marca.  

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.