Droga ekspresowa przy domach. Mieszkańcy mówią "NIE"

Droga ekspresowa przy domach. Mieszkańcy mówią "NIE"

Konsultacje społeczne w sprawie budowy drogi S 11 odbyły się w Skórce. To było już trzecie spotkanie Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad z mieszkańcami obszarów, przez które może prowadzić ta droga ekspresowa.

Podobnie jak w przypadku spotkań w Pile i Tarnówce przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz projektanta zaprezentowali mieszkańcom trzy propozycje przebiegu drogi ekspresowej na odcinku Jastrowie - Piła. Obecnych na spotkaniu interesował przede wszystkim wariant 4 i 5. Wszystko dlatego, że przebiegają one przez okolice Skórki, Dolnika i Paruszki. Warianty różnią się między sobą stronami mijania tych miejscowości.

- Staramy się, aby te warianty czymś się różniły. Żeby były alternatywne wobec siebie. Żeby można było porównać je i wybrać ten lepszy. Rzeczywiście na tych terenach gminy Krajenka dotykamy głównie Paruszki i głównie Skórki. Także to są te miejscowości do których zabudowy się zbliżamy - mówi Patryk Kosicki, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oddział w Poznaniu.

I tu rodzi się problem. Mieszkańcom to się nie podoba.

- Akurat wariant 4 i 5 jest bardzo blisko miejscowości Skórka, w której mieszkam. Wariant 5 z tego co wynika z mapy jest dość blisko mojej nieruchomości. Żeby były drogi ekspresowe, ale niekoniecznie, żeby przebiegały przez jego podwórko. Wieś ma perspektywę rozwoju jako miejsce wypoczynku i rekreacji. Nie chcemy w pobliżu mieć trasy szybkiego ruchu - protestują mieszkańcy.

Z kolei burmistrz Krajenki Arkadiusz Michalski uważa, że konsultacje społeczne odbywają się za późno.

- W tej chwili jesteśmy w zasadzie minęło wiele czasu, w którym zostało wytyczone wstępne przebiegi, korytarze tych dróg. Bez uwzględnienia głosu społecznego. Ja stawiam sprzeciw wobec takich działań. Uważam, że najpierw społeczeństwo, później ewentualne projektowanie dróg - argumentuje Arkadiusz Michalski, burmistrz Krajenki.

Choć nie samo wytyczenie kontrowersyjnego przebiegu tych dwóch tras wzbudziło największe emocje wśród uczestników spotkania.

- Firma, która robi projekt, robi to za nasze pieniądze i powinni uwzględnić wszystkie kryteria. Ptaki to jest nie wiem 15 procent tych punktów decyzji. Przekroczenie głośności to jest tyle punktów. Wyliczyli, pokazali. Bo na razie mówienie będziemy uwzględniać wasze uwagi to jest cały czas polityka. To jest wiec wyborczy, nic więcej. To powinno być od początku do końca transparentne - mówią mieszkańcy.

Podobnie jak w Tarnówce dostępne były ankiety przygotowane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Mieszkańcy mogą w nich mogą przedstawić swoje sugestie co do wytyczonych wariantów drogi.

- Wierzę, że wybierzemy wariant, który będzie relatywnie najmniej dolegliwy do społeczeństwa. Jednocześnie możliwy przyrodniczo - argumentuje Patryk Kosicki, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oddział w Poznaniu.

Do końca tego roku Generalne Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zamierza złożyć wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. Ma uwzględniać trzy proponowane przebiegi eski.

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.