“Zaczęło się rozprzedawanie stadionu przy Okrzei” vs. "Stadion nie jest planowany do sprzedaży"

 “Zaczęło się rozprzedawanie stadionu przy Okrzei” vs. "Stadion nie jest planowany do sprzedaży"

Stadion przy ul Okrzei w Pile na sprzedaż? Taka informacja obiegła Piłę po wpisie w mediach społecznościowych jednego z radnych powiatowych. Starosta tłumaczy, że chodzi o sprzedaż tylko jednego budynku po dawnym schronisku młodzieżowym. Jego utrzymanie kosztuje, choć budynek stoi niemal pusty.  

Były starosta pilski Eligiusz Komarowski uderza w obecny zarząd. “Zaczęło się rozprzedawanie stadionu przy Okrzei” - grzmiał na swoim Facebooku radny - pokazując mapę z zaznaczoną działką nr 279/9, na której stoi stadion wraz z budynkiem po dawnej "Staszicówce". - Stadion nie jest planowany do sprzedaży. A wszelkie tego typu insynuacje są nierzetelnym uprawianiem sporu politycznego. Sporu, który powoduje zamęt w umysłach mieszkańców - dementuje plotki starosta pilski Rafał Zdzierela

Zarząd powiatu chce wyodrębnić działkę, na której znajduje się pusty budynek po dawnym schronisku młodzieżowym, bo chce ten budynek sprzedać. Za tym planem była większość radnych, która zgodziła się wpisać sprzedaż do tegorocznego budżetu. A część radnych zwracała uwagę, że w obiekcie są szatnie, prysznice, biura obsługi stadionu czy magazyny wykorzystywane do codziennej obsługi całego kompleksu sportowo-rekreacyjnego.  

- W projekcie budżetu zaplanowaliście państwo sprzedaż obiektu na stadionie powiatowym, jeżeli jest przewidziany ten obiekt do sprzedaży, a tak ja odczytuję projekt uchwały, w jaki sposób korzystający z tego stadionu będą mieli zapewnioną po prostu możliwość korzystania z szatni? - pytał podczas sesji budżetowej radny Porozumienia Samorządowego Eligiusz Komarowski

I tu rzeczywiście zaczynają się schody. Po pierwsze stadion oraz szatnie w budynku zostały wyremontowane i udostępnione mieszkańcom dzięki dotacji unijnej, a więc przez 5 lat nie można ani pobierać opłat za użytkowanie stadionu, ani niczego zmieniać, ani tym bardziej sprzedać. Zarząd powiatu zwrócił się do marszałka województwa wielkopolskiego z prośbą o wyrażenie zgody na sprzedaż dawnej “Staszicówki” przed zakończeniem okresu trwałości projektu, tj. przed 5 kwietnia 2027 roku. Marszałek na początku grudnia ubiegłego roku nie wyraził na to zgody.  

- Warunki nie spełniają wymogów, ale także od zespołów, które tu przyjeżdżają na mecze zewnętrzne, czy to z Grodziska Wielkopolskiego ostatnio jak była duża też się skarżyła, że po meczu nie mogli się wykąpać - tłumaczy dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury w Pile i jednocześnie zarządca stadionu Adam Lewicki

Bo instalacja nie nadąża z podgrzewaniem wody dla kilkudziesięciu osób. Ze stadionu korzysta pół tysiąca osób każdego tygodnia. Zawodnicy skarżą się też na to czego nie widać. Szatnie śmierdzą niesprawną kanalizacją i wilgocią.  

- Kluczowym celem tych naszych działań jest stworzenie nowoczesnego zaplecza stadionowego. Szatni, sanitariatów, chcemy, żeby pojawiły się prysznice - dodaje starosta pilski. 

A za pieniądze ze sprzedaży tego budynku postawić szatnie kontenerowe - taki jest plan.  

Schronisko młodzieżowe “Staszicówka” zostało zamknięte w 2022 roku, bo już wtedy generowało koszty, a remont był nieopłacalny. Budynek nie spełnia już żadnych norm, a przebudowa jest niemożliwa, ze względu choćby na zbyt wąskie korytarze.  

- Cały obiekt jest bardzo duży, górne piętro jest w ogóle nieużywane, natomiast musimy je ogrzewać cały czas, no żeby instalacja ciepłownicza nie uległa awarii, żeby mury nie zbutwiały, to wszystko musi być grzane. A to są koszty, które ponoszą wszyscy - deklaruje dyrektor Lewicki. 

Utrzymanie tego budynku przez ostatnich pięć lat kosztowało pół miliona złotych.  

 

 

 

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.