Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła plany przetargowe na 2026 rok dotyczące budowy dróg ekspresowych. Zawiedzeni mogą poczuć się kierowcy czekający na szybką budowę esek wokół Piły. Komplikuje się także sprawa budowy odcinka S11 Oborniki - Ujście.
Zacznijmy od tej ostatniej sprawy. W grudniu 2025 roku GDDKiA ogłosiła przetarg na budowę odcinka S11 Oborniki - Ujście dzieląc go na dwa mniejsze: Parkowo - Budzyń oraz Budzyń - Ujście. Wielu, szczególnie polityków, na swoich profilach w mediach społecznościowych odtrąbiło sukces.
Teraz już nic tylko czekać, aż drogowcy zabiorą się do pracy. Gdy jednak sprawie przyjrzeć się bliżej, to okazuje się że wcale nie jest tak kolorowo. Dlaczego? Trzeba się cofnąć kilka miesięcy. Wtedy to dwie organizacje ekologiczne złożyły do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie odwołanie od wydanej przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Poznaniu decyzji środowiskowej dotyczącej budowy tego odcinka.
GDDKiA nie czekając na rozstrzygnięcie odwołań, które miało nastąpić 30 grudnia 2025 roku, pochwaliła się ogłoszeniem przetargu na budowę. Oczywiście przetarg jest warunkowy, co oznacza, że nie ma co liczyć na wybranie wykonawcy i rozpoczęcie prac budowlanych, do momentu kiedy nie uprawomocni się decyzja środowiskowa.
Co ciekawe GDOŚ podjął decyzję 30 grudnia. Tylko, że polegała ona na wskazaniu nowego terminu na załatwienie sprawy. Teraz to 27 lutego 2026 roku. To oznacza, że jeszcze przynajmniej dwa miesiące przyjdzie nam poczekać, o ile oczywiście dyrektor ochrony środowiska po raz kolejny nie przedłuży terminu.
Również pod koniec roku GDDKiA pochwaliła, że w minionym roku ogłosiła przetargi na budowę łącznie 387,5 km dróg ekspresowych. Jest wśród nich wspomniany odcinek oraz S11 Szczecinek - Jastrowie (bez odcinka Jastrowie - Piła, dla którego procedowanie decyzji środowiskowej rozpoczyna się na nowo), a także S10 Wyrzysk - Osiek nad Notecią oraz Osiek nad Notecią - Bydgoszcz Zachód.
Jednocześnie drogowcy wskazali listę dróg szybkiego ruchu, co do których zamierzają ogłosić przetargi w 2026 roku. To ponad 161 km nowych tras oraz 51 km obwodnic. Z oczywistych względów trudno na liście szukać odcinka S11 Jastrowie - Piła. Nie znajdziemy tam również odcinka S11 Piła - Ujście czy S10 Piła - Wyrzysk. W obu przypadkach wciąż czekamy na wydanie decyzji środowiskowych. Jedynym odcinkiem wokół Piły, na którym lada moment ruszą prace budowlane, jest odcinek S10 Piła - Witankowo.
Drogowcy wskazali za to, że w tym roku ruszą przetargi na budowę S11 na południe od Poznania: Chodzi o odcinki: Kórnik - Jarocin oraz Jarocin - Ostrów Wielkopolski.
Komentarze