Kto będzie rządzić w Chodzieży i w Margoninie?

05.10.2018   Autor: Redakcja

Po dwóch kandydatów ubiega się o fotel burmistrza Chodzieży i Margonina. Kontrkandydatem obecnego burmistrza Chodzieży, Jacka Gursza, jest Andrzej Michalski, a z Januszem Piechockim, burmistrzem Margonina, zmierzy się Monika Bereta.

Kandydaci na burmistrzów mogli się rejestrować do 26 września, ale już od dłuższego czasu było wiadomo, że w obu miejscowościach liczyć się będą tylko cztery nazwiska. Janusz Piechocki, uważa, że jego największym dokonaniem jako burmistrza Margonina jest oddłużenie gminy.

- To pozwala nam inwestować w różnorakie przedsięwzięcia, zdobywać środki unijne, mieć swój wkład własny, tak potrzebny, a są gminy, które tego wkładu własnego nie mają i przez to też nie mogą korzystać ze środków zewnętrznych. Nam takich środków udało się pozyskać 12 milionów - zapewnia Janusz Piechocki, burmistrz Margonina ubiegający się o reelekcję.

Te pieniądze pozwoliły m.in. na budowę dróg, ścieżek rowerowych, renowację budynków czy rozbudowę parku wodnego. Kontrkandydatka burmistrza, Monika Bereta, chciałaby jednak zmienić styl zarządzania gminą. Uważa, że niektóre informacje nie docierają do mieszkańców zbyt późno, przez co nie mogą oni o wszystkim współdecydować.

- Mamy też ciekawy program wyborczy, skupiający się wokół trzech punktów: zdrowie, edukacja, rozwój. Na przykład w edukacji chodzi nam o infrastrukturę szkół, ponieważ w jednej z najbogatszych gmin, szkoły są niedoinwestowane - przekonuje Monika Bereta, kandydatka na burmistrza Margonina.

Bereta chciałaby również stworzyć program zdrowotny dla mieszkańców gminy, który będzie obejmował m.in. badania w kierunku wykrywalności nowotworów czy bezpłatne szczepienia dla dzieci, młodzieży i seniorów. A czym będzie próbował przekonać wyborców obecny burmistrz Chodzieży, Jacek Gursz?

- Faktami. Nie tym, co przyjmuje papier, bo papier w postaci programów moich konkurentów przyjmuje wszystko. Ja chce odnieść się do rzeczy realnych, możliwych do zrealizowania, takich, które są naznaczone kontynuacją, wynikają z konsekwencji naszego działania - mówi Jacek Gursz, burmistrz Chodzieży ubiegający się o reelekcję.

Jacek Gursz jest burmistrzem Chodzieży od 12 lat i jak przekonuje, to dotychczasowe dokonania najlepiej przemawiają za jego kandydaturą. Innego zdania jest jego kontrkandydat, Andrzej Michalski z KWW „Ziemia Chodzieska”. W opublikowanym na początku września apelu wzywał Gursza do ustąpienia ze stanowiska i rezygnacji ze startowania w wyborach. Sprawa skończyła się rozprawą w trybie wyborczym, a sąd nakazał Komitetowi Wyborczemu Ziemia Chodzieska przeproszenie obecnego burmistrza. Michalski przekonuje jednak, że jego celem nie jest negatywna kampania, a wyborców chciałby zachęcić 10-letnim planem rozwoju Chodzieży.

- W tym planie znajdzie się stworzenie zewnętrznej strefy ekonomiczno-gospodarczej. W tej dziedzinie będzie pełna współpraca z gminą wiejską Chodzież. Miasto nasze jest miastem zamkniętym, dlatego też musimy szukać zewnętrznych stref ekonomicznych po to, żeby miasto mogło się rozwijać gospodarczo - wyjaśnia Andrzej Michalski, kandydat na burmistrza Chodzieży.

Michalski jako burmistrz chciałby m.in. przebudować miejskie targowisko, wprowadzić bezpłatną komunikację miejską, zlikwidować strefy płatnego parkowania, wypromować Chodzież turystycznie, a to tylko kilka punktów z obszernego programu wyborczego. Na ile to obietnice wyborcze, a na ile plany możliwe do zrealizowania? Być może uda się to zweryfikować już w trakcie debaty wyborczej z udziałem obu kandydatów, którą będzie można obejrzeć na żywo na antenie TV ASTA już w piątek,12 października o 18.30.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:

Komentarze
Pogoda
PIŁA Pogoda
Więcej informacji
PROGRAM TV ASTA
© Copyrights 2019 asta24.pl Agencja Interaktywna Sun Group