Brak wypadków przy pracy do 2050 roku – to ambitna „Wizja Zero”, która stała się motywem przewodnim Wielkopolskich Obchodów Dnia Bezpieczeństwa i Ochrony Zdrowia w Pracy. W tym roku wydarzenie zainaugurowano w Trzciance.
To już piąta edycja wydarzenia promującego kulturę bezpieczeństwa w miejscu pracy. Choć statystyki wypadkowe w Wielkopolsce wypadają korzystnie na tle kraju, Okręgowy Inspektor Pracy podkreśla, że przed służbami nadzoru wciąż stoi ogromne wyzwanie edukacyjne.
- To jest wizja, do której byśmy chcieli wszyscy dążyć i musimy wszyscy zakasać rękawy, żeby te szczytne założenia tej "wizji zero" osiągnąć. No i między innymi też my tutaj jako organ nadzoru i kontroli nad warunkami pracy robimy wszystko w tym kierunku, żeby tą świadomość pracowników, pracodawców w naszym regionie budować - mówi Paweł Ciemny, Okręgowy Inspektor Pracy w Poznaniu.
Według danych GUS, w ubiegłym roku w Polsce odnotowano blisko 70 tysięcy osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy. Najczęstszą przyczyną, odpowiadającą za ponad 60% zdarzeń, jest nieprawidłowe zachowanie pracownika. Eksperci z inspekcji pracy wskazują, że nawet najnowocześniejsza technologia przegrywa czasem z rutyną.
- Mogą być opracowane zasady bezpieczeństwa, higieny pracy, różnego rodzaju procedury, ale wiadomo, czynnik ludzki jest jakby najsłabszym ogniwem. Pracownicy często idą na skróty można tak powiedzieć i możemy mieć sytuacje takie, gdzie z pośpiechu lub z innych czynników po prostu jest naruszenie tych przepisów - opowiada Dorota Kledzik, Państwowa Inspekcja Pracy w Pile.
Gospodarzem tegorocznej inauguracji była firma Copal, zatrudniająca blisko 180 osób. Specyfika obróbki aluminium, w czym specjalizuje się firma, niesie ze sobą unikalne zagrożenia - mowa tu nie tylko o ostrych krawędziach, ale i nietypowych właściwościach fizycznych materiału, które wymagają od załogi szczególnej koncentracji.
- Zagrożenia są z tytułu przede wszystkim ostrych elementów, jak i temperatur może mniej, ale również z racji tego, że posiadamy proces spawania, a aluminium jest takim materiałem, który nagrzewa się i nie zmienia swojego koloru, jak to w odróżnieniu do stali, można rzeczywiście się oparzyć - opisuje Tomasz Wargin, dyrektor wydziału obróbki aluminium w Copal.
Eksperci podkreślają, że modernizacja parku maszynowego to tylko połowa sukcesu - kluczem pozostaje instruktaż stanowiskowy i świadomość zagrożeń. Cykliczne obchody mają być impulsem dla całego regionu do podniesienia standardów BHP i realnego zbliżenia się do wizji bez wypadków.
Komentarze