Mieszkaniec Wałcza opisał taką oto niepokojącą sytuację. W minioną sobotę zwrócił uwagę kilku młodym chłopakom, że palą papierosy. Do sytuacji doszło w Wałczu na placu Wolności.
Na przystanku autobusowym po stronie kościoła kilku młodych ludzi paliło papierosy. Gdy pan Jarosław zwrócił im uwagę, że nie można na przystankach palić, usłyszał: - morda.
- Zadzwoniłem więc pod 112. Powiedziano mi, że mam im zrobić im zdjęcie. To wzmogło u nich agresję. Zagrozili w niecenzuralnych słowach, że mnie pobiją i zabiorą telefon. Więc znów zadzwoniłem na 112 i wtedy poprosiłem o interwencje policję co się potem stało. Ale młodzież odjechała autobusem o 19.02 z placu Wolności. Ale o godz. 20.40 grupa młodzieży szła chodnikiem i dwóch chłopaków waliło mi w okno - tak sprawę opisuje pan Jarosław, czytelnik asta24.
fot i video - Jarosław, czytelnik asta24
Komentarze