Ruszyły kontrole szamb w Pile. Miasto musi sprawdzić, czy są one regularnie i legalnie opróżniane. Za brak stosownych dokumentów grożą mandaty.
- Prosimy o przedstawienie umowy z firmą asenizacyjną na wywóz nieczystości ciekłych z tych zbiorników oraz na potwierdzenie regularności wywożonych nieczystości ciekłych, czyli potwierdzenia faktur lub innych dokumentów, które potwierdzą wywóz regularny tych nieczystości ciekłych - mówi Marcin Hanc, dyrektor wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska.
Za brak dokumentów grozi grzywna. W Pile, w ewidencji zbiorników bezodpływowych oraz przydomowych oczyszczalni znajduje się około 250 posesji. Domy nieskanalizowane są jeszcze na osiedlach Motylewo i Koszyce oraz na końcu ulicy Poznańskiej. Kontroli podlegają też rodzinne ogrody działkowe. Altany, wyposażone w toalety przenośne też mają obowiązek rozliczania się z dokumentacji. Piła jest skanalizowana w 98 procentach.
Komentarze