Te umiejętności ratują życie

Te umiejętności ratują życie

Wypadek samochodowy, atak paniki czy upadek z wysokości. Zamiast odpoczywać, uczniowie z Piły przez cztery dni zdobywali praktyczne umiejętności udzielania pierwszej pomocy.

Mariusz Wesołowski na pomysł przeprowadzenia takich zajęć w internacie Zespołu Szkół Ekonomicznych w Pile wpadł 4 lata temu. Jak podkreśla, kurs jest nastawiony na praktyczne podejście. Instruktorami są ratownicy oraz starsi koledzy kursantów.

- Młodzież, która uczy młodzież no jest dużo bardziej skuteczniejsza, niż nauczyciel który sobie dużo gada - mówi Mariusz Wesołowski, nauczyciel, ratownik i instruktor pierwszej pomocy.

Ważny jest dobór osób w zespole. Podczas ćwiczeń, grupa nie powinna przekraczać pięciu uczestników.

- Zespoły są konstruowane tak, że oni siebie praktycznie nie znają - dodaje instruktor.

Karol Sikora ukończył taki kurs 4 lata temu. Teraz jest ratownikiem medycznym i przekazuje tę wiedzę dalej.

- Nie chcę mieć tej świadomości, że nie będę wiedział jak komuś pomóc - tłumaczy Karol Sikora, instruktor.

Szkolenie trwało cztery dni po kilka godzin dziennie. Zapisać mógł się każdy, kto miał ukończone 14 lat.

- Chciałam zobaczyć, czy ratownik medyczny jest dla mnie. Bo właśnie chce iść dalej na kierunek medyczny - opowiada Wanda, uczestniczka kursu.

Gdy trzeba ratować życie liczy się każda sekunda. Kluczowy może okazać się sprzęt do pierwszej pomocy. Na przykład defibrylator AED. Tych jest w Pile ponad 50. Ale nie wszystkie są dostępne cały czas. Część z nich jest ukryta w środku budynku, bo istnieją obawy o kradzież. To zmniejsza ich dostępność po zamknięciu placówki.

- AED nie ratuje jak jest dostępne od godziny ósmej do siedemnastej. W przestrzeni publicznej są informacje, że te AED są masowo kradzione. No nie - zaznacza Mariusz Wesołowski.

Bo to się nie opłaca. Urządzenia są numerowane, a po rozebraniu na części nie da się z nimi nic zrobić. Jednak jak podkreśla ratownik...

- Mi się marzy w końcu, żeby była droga do AED pożądanie oznakowana - mówi Mariusz Wesołowski.

Bo to zwraca uwagę osób, które mogły nie słyszeć o dostępności takich urządzeń w przestrzeni publicznej. Odpowiedzią na ten problem ma być interaktywna mapa, dostępna na stronie aed.pila.pl.

Tam znajdziemy najbliższe ogólnodostępne defibrylatory, otwarte przez całą dobę.

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.