Pierwszy taki zlot kamperów w mieście

Pierwszy taki zlot kamperów w mieście

Kampery to coraz popularniejsza forma na spędzanie urlopu. Trend zapoczątkowała pandemia. I choć nadal daleko nam do tak rozwiniętej infrastruktury kempingowej jak w Europie Zachodniej, to i u nas powstaje coraz więcej dedykowanych miejsc dla takich pojazdów.

W weekend odbył się zlot kamperów w Trzciance.

- Przyjechaliśmy z rodzinką pooglądać. Nie ukrywam, że w domu chałupniczo buduję swojego kamperka sam z mniejszego busa, ale chcieliśmy też przyjechać i zobaczyć - opowiada uczestnik wydarzenia.

Bo kampery to coraz bardziej popularny turystyczny trend.

- Ta infrastruktura co roku się zwiększa, ale też zwiększa się ilość kamperów w Polsce. Dążymy do krajów europejskich. I ta cała branża rośnie w siłę, co nas bardzo cieszy. Stąd też pomysł, aby ten zlot zorganizować i promować Trzciankę - mówi Mariusz Kwiatkowski, organizator zlotu kamperów.

Miasto przy wsparciu Urzędu Marszałkowskiego trzy lata temu, oddało przy jeziorze Logo przestrzeń dedykowaną właśnie kamperom. Na specjalnie wydzielonym placu turyści mogą umyć pojazd czy opróżnić pojemniki na nieczystości. W takie rozwiązania inwestuje coraz więcej samorządów. Wszystko przez coraz większe zainteresowanie taka formą spędzania urlopu.

- Widzimy wzrost. W okresie majówki, gdzie mieliśmy piękną pogodę, na kempingu brakowało miejsca. Coraz więcej gości przyjeżdża kamperami, przyczepami. Mamy też kwatery i one nie były w pełni obłożone właśnie na rzecz kempingów - opisuje Piotr Habka, właściciel pola kempingowego.

Zdaniem osób preferujących taką formę urlopowania, własny pojazd z opcją spania i gotowania, daje znacznie większą niezależność.

- Wolność i swoboda poróżowania, przemieszczania się. Jadąc do hotelu jesteśmy zawsze uwiązani, że o tej i o tej godzinie musimy wstać na śniadanie, czy na obiad, czy na all Inclusive. A tutaj nie ma kompletnie żadnej monotonii, choć jest to oczywiście dla osób aktywnych - podkreśla Mariusz Kwiatkowski, organizator zlotu kamperów.

Takich, które chodzą na wędrówki, pływają kajakami czy jeżdżą rowerem. Kampery wpłynęły także na rozwój lokalnej branży turystycznej

- Zarówno kemping i caravaning powodują wydłużenie sezonu. Kiedyś z namiotem jeździliśmy od połowy czerwca do połowy września. Teraz te wszystkie kampery są ogrzewane, dobrze izolowane - mówi Tomasz Wiktor, prezes Wielkopolskiej Organizacji Turystycznej.

W Polsce jest zarejestrowanych około 50 tysięcy kamperów. Tylko w ubiegłym roku zarejestrowano ich niemal 8 tysięcy.

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.