Europejczycy są bogaci. A Polacy?

Europejczycy są bogaci. A Polacy?

Cyfrowy, ekologiczny i… całkiem zamożny? Taki portret Europejczyka na podstawie danych przedstawił Eurostat. 9 maja świętowaliśmy Dzień Europy. Z tej okazji urząd statystyczny Unii Europejskiej przygotował raport o życiu w ramach wspólnoty. Jak na jej tle wypada Polska?

W Unii Europejskiej mieszka ponad 450 milionów ludzi. To o 120 mln osób więcej niż w Stanach Zjednoczonych i ponad trzykrotnie więcej niż w Rosji, gdzie mieszka 145 mln obywateli. To pokazuje potencjał europejskiej wspólnoty. Eurostat przygotował raport dotyczący mieszkańców Unii. Wynika z niego, że jesteśmy społeczeństwem mocno cyfrowym

- Jesteśmy jako społeczeństwo Unii rozwinięci technologicznie. Prawie wszyscy - 94% Europejczyków korzysta z Internetu. PKB na głowę mieszkańca UE, ale obliczone według parytetu siły nabywczej, to jest ponad 41 tys. euro rocznie - informuje Krzysztof Jedlak, rzecznik prasowy prezesa Głównego Urzędu Statystycznego.

W dodatku dość ekologiczna wspólnota. Według raportu 25% energii pochodzi z odnawialnych źródeł. Segregujemy także 48% odpadów.

- Oczywiście, mówimy też, że są różne bariery i trudności, jak bariery środowiskowe, czy problemy w sektorze rolniczym, oczywiście, że one są. Branże energochłonne też ucierpiały, bo muszą być konkurencyjne na tym rynku - mówi dr Viktoriia Vovk, katedra ekonomii ANS w Pile.

Mimo tego, zdaniem ekonomistów korzyści gospodarcze płynące z 22 lat obecności Polski w UE są bezsprzeczne.

- Polska zapłaciła za te lata 86 mld euro składek. Powstaje pytanie, ile uzyskała? Uzyskała 250 mld euro. Czyli efekt netto wynosi 175 mld euro - informuje dr Viktoriia Vovk.

Pieniądze te były kołem zamachowym dla polskiej gospodarki. Za nie dokonała się transformacja kraju. Wybudowano nowe drogi, sieci energetyczne czy szpitale i szkoły. Co ciekawe 62% importu oraz 61% eksportu towarów to transakcje między państwami członkowskimi UE w ramach wspólnego rynku. W przypadku Polski najwięcej towarów wysyłamy do Niemiec. To nasz główny partner gospodarczy. Wysyłamy tam 26% naszych towarów. Importujemy 19%.

- Czyli te 7% jednak pokazują, że Polska zyskuje. Tak samo widzimy jak inni partnerzy jak np. Francja albo Czechy, wymiana jest dodatnia. 6% eksporty, gdy import wynosi 3% - dodaje dr Viktoriia Vovk.

Jak oddaje ekonomistka Polska miała także najwyższy skumulowany wzrost PKB, który wyniósł niemal 130%.

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.