Ponad 7 milionów na inwestycje planuje w tym roku wydać powiat złotowski. Zdaniem opozycji to kwota bardzo niska, która spowoduje stagnację, a nie rozwój powiatu.
Pod koniec ubiegłego roku radni Rady Powiatu Złotowskiego decydowali w sprawie budżetu na rok 2026. Nie było niespodzianki. Większością głosów radni budżet przyjęli. Z dokumentu wynika, że na inwestycje powiat wyda blisko 7,5 miliona złotych. Zdaniem opozycji to mała kwota.
- nie żadnego rozwoju, nie żadnych wielkich inwestycji. Jedna inwestycja w budżecie powiatu za 2,6 mln z Buntowa do drogi wojewódzkiej. Nie ma żadnych inwestycji oświatowych - zauważa Ryszard Goławski, radny Rady Powiatu Złotowskiego.
Jak podkreśla radny Ryszard Goławski jedyny pozytyw w budżecie to pieniądze z KPO, które zasilą szpital powiatowy. Z kolei dla starosty złotowskiego inwestowanie w szpital to kluczowe zadanie. Poza tym, jak zapewnia, budżet na inwestycje może jeszcze wzrosnąć.
- kilka milionów złotych na przestrzeni budżetu jeszcze może zostać dopisane. Więc w tym momencie możemy mówić o skromnym budżecie w perspektywie patrzenia na poprzedni rok - przyznaje starosta złotowski Patryk Wruk.
Kluczową inwestycją w tym roku będzie przebudowa drogi powiatowej Skoki–Węgorzewo–Glinki. Poza tym drogowcy dokończą modernizację drogi do Buntowa.
Komentarze