Elektryfikacja ważnej linii kolejowej najszybciej za 10 lat

Elektryfikacja ważnej linii kolejowej najszybciej za 10 lat

Koniec marzeń o szybkiej elektryfikacji linii do Krzyża Wielkopolskiego? Zgodnie z zapowiedzią PKP stanie się to najszybciej za 10 lat. Wiele zależy także od ustaleń z CPK oraz od pieniędzy.

O potrzebie elektryfikacji linii z Piły do Krzyża mówi się od dawna. Podnoszone są kwestie ekonomiczne i ekologiczne. Już w maju ubiegłego roku wicemarszałek Wojciech Jankowiak, jako organizator przewozów regionalnych podkreślał niewielką liczbę pociągów na tej trasie, bo raptem 10 par w ciągu doby.

- Jest to obsługiwane taborem spalinowym, który na dziś już nie wytrzymuje tego elementu dążenia do transportu nisko- czy zeroemisyjnego. Dlatego też, jeżeli nie możemy kupować już pociągów z napędem dieslowskim, innej alternatywy, póki co nie ma. Szczególnego znaczenia nabiera właśnie elektryfikacja, żeby po prostu móc tu operować pociągami elektrycznymi, które mamy i jesteśmy w stanie zadysponować - twierdzi Wojciech Jankowiak, wicemarszałek województwa wielkopolskiego.

Ten brakujący odcinek wymusza zmiany lokomotyw, spowalnia ruch pociągów i zanieczyszcza powietrze. A elektryfikacja trasy Piła-Krzyż to nie tylko kwestia ekologii, ale również skrócenia czasu podróży i zwiększenia komfortu pasażerów.

- Usprawniłoby to organizację takich przewozów. Teraz przewoźnicy mają konieczność organizowania dwóch pojazdów różnej trakcji. Spalinowej i elektrycznej. Niekiedy jest już powiew nowości, zdarzają się pojazdy hybrydowe, ale nieczęsto - mówi Piotr Ziółkowski, miłośnik kolei.

To nie tylko utrudnienie logistyczne. Obecny stan powoduje także wyższe koszty dla przewoźników. Sama elektryfikacja tej trasy, według wstępnych wyliczeń ma kosztować nawet 200 mln zł. Póki co PKP do końca tego roku chce uzgodnić ze spółką CPK odpowiedzialną za powstanie superlotniska tzw. plan sieci.

- To jest podstawowy dokument, który ma określić nam ramy działań na najbliższe lata w ramach zintegrowanej sieci kolejowej - tłumaczy Marcin Lis, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Zanim PKP zelektryfikuje linię, w pierwszej kolejności chce jednak poprawić parametry na tej trasie, w tym umożliwić pociągom jazdę z szybszą prędkością.

- Po wykonaniu tych prac związanych z korektą geometrii, wymianą nawierzchni, najprawdopodobniej nastąpi proces związany z elektryfikacją tejże linii. Myślę, że jest to raczej połowa przyszłej dekady - informuje przedstawiciel PKP.

Samorządowcy z powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego apelują również o gruntowną przebudowę węzła w Krzyżu, na którą PKP PLK ma już dokumentację, ale brakuje finansowania. Tu mowa nawet o 700 milionach złotych.

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.