Pilskie targowisko będzie przeniesione na lotnisko? O wyjaśnienia w tej sprawie na ostatniej sesji poprosiła jedna z radnych. Prezydent Piły kategorycznie temu, zaprzecza.
Zgodnie z relacją radnej Emilii Piechockiej wśród mieszkańców Piły zaczęła krążyć nieoficjalna informacja, że tego miejsca za chwile nie będzie. Zamiast w centrum miasta, targowisko miałoby trafić na tereny przy lotnisku.
- Czy będzie jakakolwiek zmiana na tym terenie? Jeżeli tak to kiedy i w jaki sposób i co w to miejsce ma powstać? Coraz więcej mieszkańcy mówią na ten temat. Proszę o sprecyzowanie tych informacji, aby może uspokoić mieszkańców czy sklepikarzy, którzy mają swoje interesy na dużym rynku - wprost zapytała podczas ostatniej sesji Emilia Piechocka, radna Rady Miasta Piły z Porozumienia Samorządowego.
Na dużym targowisku funkcjonuje 400 stoisk i 120 pawilonów. W majową sobotę jak wylicza prezes miejskich targowisk miejsce odwiedziło przed południem 10 tys. pilan. Pomysłu jego przenosin nie ma. To po prostu plotka – kwituje prezydent Piły.
- To jest samo centrum miasta i pokusa, aby je zagospodarować, ale z drugiej strony tradycja i upodobania mieszkańców, które nie pozwoliłyby nikomu tego zrobić. Mówiąc krótko: absolutnie nie mam w planach, ani nigdy nie miałam, przeniesienia tego targowiska, pomimo, że jak zauważyliście państwo otoczenie zmienia się na plus - przekonuje prezydent Piły Beata Dudzińska.
Jeden z pilskich deweloperów buduje tu nowe osiedle mieszkaniowe na terenie po dawnych zakładach drukarskich.
Komentarze