Opóźnienia w inwestycjach czy gra polityczna? Mieszkańcy Krzyża Wielkopolskiego w niedzielę wezmą udział w referendum w sprawie odwołania burmistrz Marty Kubiak. Obywatelska inicjatywa, będąca jednym z fundamentów demokracji bezpośredniej, podzieliła lokalną społeczność.
Tegoroczny wysyp referendów ruszył wraz z rozpoczęciem sezonu truskawkowego. Fachowcy twierdzą, że najlepsze owoce, to te krajowe Tak słodko już nie jest, gdy pytamy o niedzielne referendum.
- Wie Pan co? Mi to jest obojętne, bo niezależnie od tego jaki był burmistrz, nic w moim życiu, czy tutaj w życiu mieszkańców nie zauważyłem, żeby się zmieniło - mówi mieszkaniec Krzyża Wielkopolskiego.
A w referendum chodzi przede wszystkim o zmianę. W Krzyżu ta zmiana ma się odbyć na stanowisku burmistrza. Piastująca tę funkcję Marta Kubiak całą sprawę kwituje krótko.
- To referendum jest nie o tym, co ja robię dla mieszkańców, tylko to referendum jest czysto polityczne - twierdzi Marta Kubiak, burmistrzyni Krzyża Wielkopolskiego.
Niektórzy mieszkańcy sami nie wiedzą jaki do końca jest cel referendum.
- Uczciwie? Nie wiem po co się odbywa - wyznaje mieszkaniec Krzyża Wielkopolskiego.
Ale są i głosy które tylko w referendum widzą szansę na poprawę.
- Kiedyś za moich czasów naprawdę działo się coś. W tym parku tu były różne imprezy. A teraz nic nie ma. Nawet ani amfiteatru, ani ławek nic nie ma. Żeby iść usiąść to też nie ma na czym. Także, nie ma nic w Krzyżu - żali się mieszkanka miasta.
Raczej sam Krzyż także ma małe szanse na to by zostać regionalnym centrum rozrywki.
- Czy Pani burmistrz jest w stanie, proszę Pana, tu zrobić nam Las Vegas? No raczej nie. I chyba w żadnej gminie tego Pani burmistrz nie zrobi, ani Pan burmistrz. No przecież wiemy jakie są realia w Polsce. Tak czy nie? Wiemy jakie są na świecie. Więc ze względu na te kryzysy, co tutaj widzę, to co tu jest robione i tak nieźle - komentuje mieszkaniec miasta.
Bo, zdaniem obecnej burmistrz, główny problem to... jej pochodzenie, co nawet dosłownie wybrzmiewa w lokalnej twórczości internetowej wymierzonej w Martę Kubiak.
„Lawirowanie, słowa, puste obietnice. Marta, wracaj do siebie na pilskie ulice” - fragment teledysku „Odwołajmy Martę! Krzyż Wielkopolski decyduje!”
- Cały problem polega na tym, że nie jestem stąd. Że przyszła osoba, która nie jest stąd, ma zupełnie inną wizję, nie jest w różnych zależnościach, w różnych układach - mówi Marta Kubiak, burmistrzyni Krzyża Wielkopolskiego.
Z pewnością rozgłosu sprawie dodaje wynik krakowskiego referendum w sprawie odwołania tamtejszego prezydenta. Aleksander Miszalski wolą mieszkańców stracił stanowisko.
- Wiem, że jest referendum. Wiem, co się mniej więcej dzieje, ale ludzie wybiorą i zadecydują. Tak jak w Krakowie - mówi mieszkanka miasta.
Referendum w Krzyżu już w niedzielę. Lokale, w których będzie można oddać swój głos otwarte będą o 7.00 do 21.00.
Komentarze