Ruszyła budowa sieci drenaży na Zielonej Dolinie w Pile. Instalacja warta 3 mln złotych ma zapobiec zalewaniu piwnic i ogrodów oraz wsiąkaniu wody w ściany domów. Na taki problem od dwóch lat skarżyli się mieszkańcy tego osiedla.
- Projekt przygotowywał zespół bardzo doświadczonych projektantów z zakresu geologii, hydrogeologii i melioracji. Zakładamy, że w ciągu pewnego okresu, nie będzie to oczywiście widoczne od razu, bo te warunki gruntowo-wodne nie zmienią się w ciągu tygodnia czy dwóch, ale liczymy na to, że znacząco poprawi to warunki na tym osiedlu. Zakres inwestycji obejmuje budowę około 1300 m sieci drenażowej wraz ze studniami rewizyjnymi. Jest ich około 22 wraz z pompownią i rurociągiem tłocznym - mówi Grzegorz Górka, kierownik działu inwestycji i rozwoju MWiK w Pile.
Zalane piwnie, wilgoć i grzyb na ścianach czy bagnisko w ogrodach - dwa lata temu mieszkańcy Zielonej Doliny dotkliwie odczuli wysoki poziom wód gruntowych. O taki stan rzeczy oskarżali m.in. deweloperów, którzy postawili tu kilka lat temu bloki. Ekspertyza wykonana na zlecenie miasta wykazała, że przez lata stare drenaże zostały poprzerywane i nie spełniają swojej funkcji. Postanowiono zbudować nową sieć. Powstanie ona na ulicy Szkolnej, Dalekiej, Równej, Nad Gwdą i Widok. Mieszkańcy osiedla muszą liczyć się z okresowymi utrudnieniami. Robotnicy rozpoczęli prace od ulicy Dalekiej. Zakończenie prac planowane jest na sierpień przyszłego roku. Koszt przedsięwzięcia to 3 mln zł. Pieniądze pochodzą z budżetu miasta.
Komentarze