Magdalena Andruszkiewicz otrzymała tytuł paralekkoatletki roku. Pilanka odebrała nagrodę w trakcie dzisiejszej gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026, która odbyła się na Stadionie Śląskim w Chorzowie.
W trakcie odebrania tej prestiżowej statuetki pilska paralekkoatletka nie kryła wzruszenia.
- Dziekuję bardzo za to wyróżnienie. Jest ono dla mnie bardzo ważne, ale nie jesto tylko moją zasługą. Chciałabym bardzo podziękować lekarzom i moim rodzicom, którzy osiem lat temu jak dopadł mnie udar mimo, że dawano mi 1% szans na przeżycie, to przeżyłam i jestem tu. Bardzo im dziękuję - mówiła ze sceny Magdalena Andruszkiewicz.
Miesiąc temu pilanka zwyciężyła finał paralekkoatletycznego Grand Prix Polski we frame runingu. Zajęła pierwsze miejsca w biegach na sto i dwieście metrów. W połowie maja pobiła swój własny rekord świata na 100 metrów we framerunningu. Uzyskała czas 16.75 sek. Poprzedni rekord należał również do Pilanki. Został ustanowiony w New Dehli i był o 7 setnych sekundy gorszy do wyniku w Warszawie.
Przed paralekkoatltką kolejne wyzwania. W przyszłym roku, w czerwcu w Uzbekistanie odbędą się Mistrzostwa Świata. Za dwa lata Paralimpiada w Los Angeles, gdzie po raz pierwszy włączono frame runing do programu igrzysk paralimpijskich.
Frame running to wyścigi na trójkołowych ramach z siodełkiem, ale bez pedałów. Umożliwia to ściganie się osobom z dużą niepełnosprawnością ruchową. Pilanka jest, na ten moment, najlepszą zawodniczką w tej dyscyplinie na świecie.
fot. Łukasz Szeląg PZLA
Komentarze