To historia jak z filmu akcji. Dramatyczne chwile w gnieździe rybołowów z Lipki. Rodzina z trzema młodymi została zaatakowana przez jastrzębia. Historia ma zaskakujący finał.
Lipek i Lipka w tym roku doczekali się trzech potomków. Jednego z nich jastrząb kilka razy zaatakował. Ptak wypadł z gniazda osadzonego na wysokości 40 metrów. To internauci obserwujący konto na YT Rybołowy Online zauważyli atak i powiadomili leśników. Leśniczy znalazł młodego z raną na piersi. Zawieźli go do ośrodka rehabilitacji zwierząt. Dziś weterynarz zaopatrzył ptaka i zadecydował, że rybołów powinien wrócić do gniazda. Tu jednak pojawia się problem.
Wynajem dźwigu i wyłączenie linii wysokiego napięcia to koszt około 40 tys. zł. Specjaliści wymyślili jednak inne rozwiązanie. Jeszcze dziś rybołów zostanie zaobrączkowany i podrzucony do nowej ptasiej rodziny. Rybołowy z Krzyża wychowują tylko jedno pisklę, a teraz adoptują drugie. Takie rozwiązania w przeszłości już się sprawdzały.
fot. Dominika Nadolna, Nadleśnictwo Lipka
Komentarze