O takich cenach jak na zdjęciu możemy jedynie pomarzyć. Z końcem czerwca przestają obowiązywać ostatnie dwa z trzech filarów pakietu CPN: obniżony vat i ceny maksymalne. Jest jednak nadzieja. Stabilizuje się sytuacja w cieśninie Ormuz - przekonują analitycy.
- To jest dobra informacja dla całego świata, ponieważ nie będzie zaburzenia, jeśli chodzi o eksport i o normalne wydobycie i wysyłanie ropy z tak ważnego regionu. Myślę, że w perspektywie kilku tygodni powrócimy już do takiej pełnej drożności tego toru wodnego - powiedział nam analityk rynku paliw z portalu e-petrol.pl Jakub Bogucki.
Mamy też wakacje i to jest czas, kiedy na wielu stacjach obowiązują nas te rabaty lojalnościowe i można jeszcze o te 30-40 groszy obniżyć tymi rabatami czy tymi kuponami, które Polacy bardzo chętnie wykorzystują.
Póki co kierowcy zapłacą więcej. VAT na paliwa z 8 na standardowe 23 procent i brak cen maksymalnych - taka rzeczywistość czeka kierowców już od jutra na stacjach benzynowych. Tym samym pakiet ochronny CPN, wprowadzony w konsekwencji napięć na Bliskim Wschodzie, przestanie obowiązywać. Prognozy zakładają wzrost o kilkadziesiąt groszy na litrze benzyny i oleju napędowego.
Komentarze