Bez niespodzianki podczas piątkowej sesji absolutoryjnej powiatu wałeckiego. Zarząd powiatu otrzymał wotum zaufania i absolutorium. Jednomyślności jednak nie było. Opozycja była przeciw.
Podczas dyskusji dotyczącej raportu o stanie powiatu wałeckiego w 2025 roku, radni opozycyjni zarzucili zarządowi powiatu zły stan finansów.
- Jeśli chodzi o działanie zarządu to jest w chwili obecnej ponad 50 milionów długów. Brakuje środków finansowych na realizację podstawowych zadań - mówi Piotr Pierzyński, radny Rady Powiatu Wałeckiego z Prawa i Sprawiedliwości.
Starosta wałecki nie był zaskoczony głosowaniem opozycji. Sam przyznał, że takie jest jej prawo. Poza tym, gdyby powiat nie byłby zadłużony to pewnie i tak głosowaliby przeciwko.
- Środki, które pozyskujemy z ministerstwa finansów one są niewystarczające na realizację zadań, nawet tych bieżących. Dla mnie to jest bardzo trudna sytuacja. Nie jesteśmy w stanie wypracować swoich środków majątkowych. Ze względu na to, że po prostu tego majątku nie mamy - tłumaczy się Bogdan Wankiewicz, starosta wałecki.
Kolejny zarzut opozycji dotyczył braku reakcji zarządu powiatu wałeckiego na rosnące bezrobocie w regionie.
- W ciągu dwóch ostatnich lat bezrobocie wzrosło o ponad 24 proc. Od 2024 do końca 2025 roku wynosi obecnie ponad 10 proc. - dodaje Piotr Pierzyński, radny Rady Powiatu Wałeckiego z Prawa i Sprawiedliwości.
Starosta wałecki tłumaczy, że powstały nowe instytucje, które pomagają w poszukiwaniu pracy osobom bezrobotnym.
- Branżowe Centrum Umiejętności, Lokalne Centrum Nauki, ZAZ. To są instytucje, które przede wszystkim realizują zadania bardzo ważne dla tej sfery ludzi, tego obszaru ludzi, które szczególnie potrzebują pomoc - kontruje Bogdan Wankiewicz, starosta wałecki.
I jak przekonuje - wkrótce te instytucje osiągną zamierzone efekty.
Komentarze