Przed piłkarzami Polonii Chodzież historyczna szansa na awans do trzeciej ligi, który rozstrzygnie się w najbliższych meczach barażowych. Po całym sezonie spędzonym na obcych boiskach, chodzieżanie w tym najważniejszym spotkaniu zagrają jutro przed własną publicznością na odnowionym stadionie przy ulicy Staszica.
Kibice wiedzą, że walka o awans to efekt znakomitej końcówki sezonu, ciężkiej pracy i ogromnej determinacji całego zespołu. Piłkarze Polonii nie kryją optymizmu przed jutrzejszym półfinałem – podkreślają, że czują się świetnie przygotowani, a losy historycznego sukcesu leżą teraz wyłącznie w ich rękach.
- Ja uważam, że są bardzo duże, bo patrząc na ten cały sezon, który przeszliśmy razem jako drużyna, dużo jest za nami. Myślę, że wszystko jest w naszych rękach, no i przede wszystkim w nogach. I mam nadzieję, że wszystko nam się uda w dniu jutrzejszym, zarówno jak i za kilka dni w niedzielę zrobić, żeby ten awans był w Chodzieży - powiedział zawodnik i jednocześnie trener w Akademii Polonii Chodzież Artem Shevchuk.
Droga do baraży była jednak wyjątkowo wyboista. Polonia przez ponad dwa lata czekała na powrót na własny obiekt, rozgrywając domowe mecze gościnnie w Szamocinie. Mimo logistycznych utrudnień, sztabowi trenerskiemu udało się zbudować świetną atmosferę, która pozwoliła rzutem na taśmę wyprzedzić w tabeli groźnych rywali z Gniezna.
- Realizowaliśmy cały czas swoją taktykę zarządzoną przez trenera, wspaniałą, który potrafił wspaniałą atmosferę stworzyć wśród zawodników, wśród w ogóle klubu naszego. Historyczne osiągnięcie, wygrany mecz na wyjeździe cztery do trzech dał nam przewagę jednego punktu nad Gnieznem i stąd właśnie te baraże - nie kryje zadowolenia prezes Polonii Tadeusz Jeśko.
Pierwszy gwizdek na zmodernizowanym stadionie przy ulicy Staszica 12 usłyszymy już dziś o godzinie 17.00. Chodziescy kibice, którzy przez wiele miesięcy wiernie jeździli za swoją drużyną na mecze wyjazdowe, dostają wreszcie okazję, by stworzyć niezapomniane, piłkarskie święto we własnym domu. Przeciwnikiem Polonistów będzie wicemistrz IV ligi okręgu zachodniopomorskiego Mirand Szczecin. Wygrany tego meczu zagra w niedzielę na wyjeździe ze zwycięzcą spotkania Pogoń Mogilno - Grom Nowy Staw.
fot. CHKS Polonia Chodziez/Kinga Małachowska
Komentarze