Tragedia w Trzciance. Ranny policjant i ciało przed blokiem. Dziś policjanci z Trzcianki otrzymali zawiadomienie o awanturze domowej przy Kopernika.
- Po przyjeździe na miejsce zostali zaatakowani przedmiotem przypominającym maczetę. Jeden z policjantów został zraniony w rękę. Ponieważ ich zdrowie i życie było zagrożone, a napastnik nie reagował na polecenia, dwóch policjantów użyło broni i postrzelili napastnika. Postrzelony napastnik i ranny policjant trafili do szpitala - mówi mł. asp. Beata Grandtke, rzeczniczka czarnkowskiej policji.
Natomiast przed blokiem, gdzie policjanci interweniowali znaleziono ciało mężczyzny. Był to ojciec napastnika. Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia przyczyny tragedii.
Komentarze