Niewielkie, ale bardzo groźne. Obudziły się po zimowym śnie. Kleszcze są nie tylko w lasach, ale coraz częściej też w parkach i w ogrodach. Te pajęczaki przenoszą groźną bakterię borelię, która może doprowadzić do choroby zwanej boreliozą lub do odkleszczowego zapalenia mózgu.
- W tej chwili zimy są coraz cieplejsze i ten okres aktywności jest coraz dłuższy - mówi Rafał Cieślak, rzecznik RDLP w Pile.
Kiedyś kleszcze hibernowały na zimę. Przy zmianach klimatu te pajęczaki są z nami już niemal cały rok. W dodatku spotkamy je nie tylko w lasach, ale i w parkach czy na działce.
- Jeżeli temperatura za oknem osiąg plus 5 stopni, to kleszcze zaczynają być aktywne. W Polsce występuje ich 19 gatunków i tak naprawdę kleszcze były od zawsze. Towarzyszą nam leśnikom w codziennej pracy, ale najważniejsze to, żeby wiedzieć jak się zachować. Jak się ubrać, jak możemy się zabezpieczyć przed kleszczami - informuje rzecznik RDLP w Pile.
Na spacer do lasu warto ubrać długie spodnie oraz ortalionowa kurtkę. Kolory nie mają znaczenia. To nieprawda, że kleszcze nie lubią jaskrawych kolorów.
- To jest mit. Kleszcze nie rozróżniają kolorów - wyjaśnia rzecznik RDLP w Pile.
Tak samo jak to, że spadają z drzewa. Kleszcze bytują w trawach. Przed spacerem warto spryskać się także odpowiednim preparatem przeciwkleszczowym. Po powrocie ze spaceru należy dokładnie obejrzeć całe ciało, zwracając szczególną uwagę na miejsca, gdzie skóra jest delikatniejsza, czyli pod pachami, w zgięciach łokci czy pachwinach. Jeśli znajdziemy klesza należy go jak najszybciej usunąć. Najlepiej przy użyciu specjalnych szczypiec lub pęsety.
- Naprawdę nie smarować żadnymi tłuszczami, nie kłuć igłą, bo kleszcz się broni i wydala swoje wydaliny, czyli wirusy i bakterie, które posiada jakby wstrzykuje do naszego organizmu - tłumaczy Danuta Kmieciak, dyrektor pilskiego sanepidu.
Pajęczaki przenoszą groźne dla zdrowia choroby. Jedną z nich jest borelioza. Kiedy pojawi się tzw. wędrujący rumień, należy zgłosić się do lekarza. Według danych NFZ w ubiegłym roku w Wielkopolsce leczono ponad 6 tys. osób. To ponad dwukrotny wzrost w ciągu 5 lat. Od ubiegłego roku można odpłatnie zaszczepić się przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu. Szczepienia wykonują apteki, które mają podpisaną umowę z NFZ.
Komentarze