Ponad 1600 miejsc w szkołach ponadpodstawowych i dziesiątki kierunków dostosowanych do dynamicznie zmieniającego się rynku pracy. W Pile odbyły się Targi Edukacyjne.
Targi Edukacyjne w Pile to tradycyjnie najważniejszy punkt orientacyjny dla absolwentów klas ósmych. Powiat pilski jako organ prowadzący, przygotował bogatą ofertę w placówkach w Pile, Wyrzysku i Łobżenicy. Kluczem do sukcesu ma być ścisłe dopasowanie kierunków do realnych potrzeb gospodarki.
- Przeprowadzamy takie spotkania z pracodawcami, gdzie pytamy, jakie są potrzeby rynku pracy. Oczywiście analizujemy też dane, które pozyskujemy z Wojewódzkiego Urzędu Pracy, głównie w zakresie zawodów nadwyżkowych i deficytowych - wyjaśnia dyrektorka Wydziału Oświaty Starostwa Powiatowego w Pile Monika Marchut-Grzybowska.
Efektem tych analiz są konkretne nowości. W Zespole Szkół Budowlanych pojawi się technik inżynierii sanitarnej, a Zespół Szkół Technicznych stawia na nowoczesne technologie wojskowe, takie jak programy „Cybermil z klasą” czy obsługa dronów. Nie brakuje też innowacji w zakresie sztucznej inteligencji. Są również tak nieszablonowe kierunki jak choćby cheerleading w Liceum Ogólnokształcącym Szkole Mistrzostwa Sportowego w Pile. Specyficzną pozycję na mapie edukacyjnej zajmuje szkoła w Brzostowie. Podlegająca bezpośrednio Ministrowi Rolnictwa placówka udowadnia, że niszowa specjalizacja i pasja to skuteczna recepta na niż demograficzny. Przyciągają uczniów nie tylko z powiatu, ale i z ościennych województw.
- Jesteśmy najlepszym miejscem, jeśli ktoś czuje pasję do rolnictwa, zresztą naszym logo i sloganem jest, że to jest szkoła dla ludzi z pasją, ponieważ już młodzież kształcąca się w takich specyficznych kierunkach, takich zawodach musi taką pasją się kierować - zauważa dyrektor Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Brzostowie Michał Tuliszewski.
O ucznia skutecznie walczą też w Zespole Szkół w Łobżenicy. W ciągu ostatnich dziewięciu lat niemal potroił liczbę swoich oddziałów. W nowym roku stawia na profile humanistyczno-dziennikarskie oraz nowość – klasę biologiczno-chemiczną z fizjoterapią.
- Wiemy, że za sześć, siedem lat przyjdzie do nas ten niż demograficzny, ale mimo wszystko co roku wystawiamy nową ofertę, szeroką i udaje nam się, jak gdyby odbudować renomę szkoły średniej w gminie Łobżenica - tłumaczy dyrektorka Zespołu Szkół w Łobżenicy Mariola Nosek.
Choć demografia stawia przed oświatą spore wyzwania, lokalne placówki zamiast czekać na zmiany, wolą je po prostu kreować. Dla tysięcy młodych ludzi sobotnie targi były pierwszym krokiem do znalezienia miejsca, które połączy ich zainteresowania z pewną przyszłością zawodową. Rekrutacja do szkół ponadpodstawowych ruszy już niebawem.
Komentarze