Biskup Krzysztof Zadarko już oficjalnie nowym biskupem w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Dziś w katedrze w Koszalinie odbył się ingres, czyi uroczyste wprowadzenie biskupa diecezjalnego oznaczające liturgiczne objęcie władzy nad diecezją.
W wydarzeniu uczestniczyli duchowni, wierni oraz zaproszeni goście, w tym nuncjusz apostolski w Polsce.
- Mam nadzieję, że na środkowo-pomorskiej ziemi nadal będziemy szukać, nazywać i realizować dobro wspólne naszego społeczeństwa, Polski i lokalnej społeczności - powiedział biskup Krzysztof Zadarko.
Podczas homilii nawiązał również do ostatniego miejsca diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej w ogólnopolskim badaniu ukazującym liczbę regularnie praktykujących. – Nie może to być usprawiedliwieniem dla pesymizmu, zwątpienia i niechęci. Albowiem „nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy, miłości i trzeźwego myślenia”. Myśląc trzeźwo, nie odejdziemy od ewangelizacji, szukając wszędzie sprzymierzeńców, przede wszystkim w każdym kapłanie, wiernym świeckim, czyniąc wszelkie możliwe dobro przy każdej okazji. Natomiast nie chcieć być świętym, czyli nie chcieć skorzystać z daru łaski, to największy ból - mówił.
Dodał, że wszyscy duchowni powinni pójść, jak to określił: - z posługą uświęcenia i słowami mądrości Boga, z posługą miłosierdzia bez rozróżniania potrzebujących, z modlitwą i budowaniem wspólnot z wiernymi świeckimi. Wiem, że chętnych do tego nie brakuje. Podejmiemy razem dalsze trudy ewangelizacji.
Nowy biskup koszalińsko-kołobrzeski ma 65 lat. Święcenia biskupie przyjął w 2009 roku w tej samej katedrze, a jego zawołaniem biskupim są słowa „men Bogu na chwałę. Przez ostatnie dziewięć miesięcy pełnił funkcję administratora diecezji po przeniesieniu poprzedniego biskupa Zbigniewa Zielińskiego do archidiecezji poznańskiej.
fot. dicezja koszalińsko-kołobrzeska/Facebook
Komentarze