W Marcinkowicach koło Tuczna rodzice powołali komitet obrony tamtejszej szkoły podstawowej. Wszystko z obawy, że szkoła może być przekształcona w filię szkoły w Tucznie.
Podczas przygotowywania budżetu na rok 2026 okazało się, że edukacja w gminie generuje bardzo duże koszty. Na ten rok przewidziano ponad 16 milionów złotych.
- Przy budżecie wynoszącym 34 miliony złotych. Czyli prawie 50% budżetu gminy przeznaczamy na finansowanie oświaty - mówi Krzysztof Mikołajczyk, burmistrz Tuczna.
Do szkoły i przedszkola w Marcinkowicach uczęszcza 88 dzieci. Utrzymanie szkoły w tym roku to koszt 2 milionów 700 tysięcy złotych. Dlatego władze gminy oraz radni zaczęli zastanawiać się co zrobić, aby ograniczyć koszty, a zarazem szkołę utrzymać. Wtedy pojawił się pomysł przekształcenia szkoły w Marcinkowicach w filię szkoły w Tucznie.
- Klasy 1-3 oraz oddziały przedszkolne, zostałyby w Marcinkowicach. Klasy 4-8, oddziały te zostałyby przeniesione do Tuczna - informuje o planach burmistrz Tuczna.
Taka koncepcja przekształcenia szkoły w Marcinkowicach nie spodobała się rodzicom dzieci, które tam uczęszczają.
- W momencie, kiedy będzie trzeba zorganizować filię, musiałaby być szkoła zamknięta. W momencie zamknięcia szkoły w Marcinkowicach i stworzeniu filii nie będzie opłacało się otworzyć szkoły, skoro ona będzie już zamknięta - argumentuje Paulina Tobolczyk, Komitet Obrony Szkoły Podstawowej im. Mieszka I w Marcinkowicach.
Argumenty związane z dbaniem o finanse gminy nie trafiają do przeciwników tego pomysłu.
- Jak będzie się gminie opłacało zamknięcie szkoły i przewożenie wszystkich dzieci do szkoły w Tucznie? Obszar jest dosyć rozległy - dodaje Paulina Tobolczyk.
Władze Tuczna zwracają uwagę, że prawie połowa dzieci uczęszczających do szkoły w Marcinkowicach jest dojeżdżająca. Gmina organizuje dojazd dzieci do szkoły. A przewożenie większej ilości uczniów do Tuczna nie nadwyręży budżetu gminy. Poza tym stworzenie filii...
- Ratowałoby byt tej szkoły. Być może na jakiś czas. Ratowałoby byt nauczycieli, czyli zachowana byłaby również część etatów dla nauczycieli - twierdzi Alicja Wdowińska, zastępca burmistrza Tuczna.
Jaka przyszłość czeka szkołę w Marcinkowicach? Ostatecznej decyzji ma pomóc między innymi zamówiony audyt w zewnętrznej firmie. Ma ona przeanalizować koszty związane z gminną edukacją. Jeśli przekształcenie w filię miałoby wejść w życie to od roku szkolnego 2027/2028. Komitet obrony szkoły zapowiedział, że do końca będzie walczył przeciwko przekształceniu szkoły w filię.
Komentarze