Sala sesyjnej niezgody

Sala sesyjnej niezgody

Niemal 3 mln złotych kosztować ma remont sali sesyjnej Starostwa Powiatowego w Pile. Władze powiatu koszt tłumaczą nadzorem konserwatora zabytków i obecnymi cenami. Opozycja nazywa z kolei ten projekt rozrzutnością. 

Ostatni remont sala sesyjna w przedwojennym budynku starostwa miała w latach 80-tych. Pierwsze przymiarki do kolejnego remontu były jeszcze w 2009 roku. Z kolei obecne władze powiatu chciały zmienić wygląd sali sesyjnej w poprzednim roku.  

- Postanowiliśmy przesunąć to zadanie, ponieważ ważniejszym celem było w ubiegłym roku zabezpieczenie sytuacji lokalowej uczennic i uczniów internatu Zespołu Szkół Ekonomicznych - tłumaczy starosta pilski Rafał Zdzierela

W tym roku przyszedł czas na salę sesyjną. Szacowany koszt remontu jej wnętrza i holu przed pomieszczeniem wynosi niecałe 3 mln zł. Projekt przebudowy przygotowała już pracownia architektoniczna. 

- Największym wyzwaniem dla nas było pogodzenie oczekiwań starostwa oraz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, przy okazji spełnienia wymagać przeciwpożarowych, ale również audytu akustycznego, który miał zapewnić właściwą akustykę w sali - wyjaśnia architekt Roman Szumny

Z sali zniknie balkon. Pomieszczenie ma mieć wymienioną elektrykę, zainstalowaną klimatyzację oraz nowe oświetlenie. 

 - Wyposażenie systemu sygnalizacji pożaru, m.in. głosowych sygnalizatorów akustycznych, montaż drzwi przeciwpożarowych o podniesionej klasie dymoszczelności, poza tym wymiana drewnianych okładzin ściennych, elementów obudowy grzejników, parkietu, podwieszanego sufitu na materiały, które nie będą łatwopalne - dodaje wicestarosta pilski Stefan Kowal

Sala będzie dostosowana także dla potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Będą się tam odbywać nie tylko sesje, ale także spotkania organizacji pozarządowych czy mieszkańców. Remont przejdzie także hol znajdujący się tuż przed salą. Opozycja pyta o wysokie ich zdaniem koszty remontu. Tym bardziej, że okna w sali były już wymienione za poprzedniej kadencji. 

 - Przy okazji termomodernizacji całego budynku. Mieliśmy również plany modernizacji tej sali, ale przede wszystkim w rozsądnych kosztach. Uważam, że tego typu obiekt nie jest obiektem pierwszej potrzeby. Finansowanie tego tylko środkami własnymi z budżetu powiatu jest w mojej ocenie rozrzutnością - twierdzi były starosta, obecnie radny Rady Powiatu w Pile Eligiusz Komarowski

W związku z tym opozycja proponuje rozważyć możliwość pozyskania zewnętrznego dofinansowania na ten cel. Póki co powiat ogłosił już przetarg na to zadanie. Jeśli wykonawca zostanie wybrany, będzie miał niecałe pół roku na wykonanie tej inwestycji.  

 

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.