Diagnoza w ekspresowym tempie i niespotykana solidarność lokalnych włodarzy. Chodzieski szpital zyska nowoczesną pracownię rezonansu magnetycznego, na którą złożyły się solidarnie wszystkie okoliczne gminy.
Sześć milionów sto jedenaście tysięcy złotych – tyle kosztuje nowoczesny, modułowy budynek wraz z pełnym wyposażeniem, który stanął przy szpitalu powiatowym. Inwestycja ma wprowadzić w placówce model tzw. „odwróconej piramidy”, skracając do minimum drogę pacjenta od podejrzenia choroby do rozpoczęcia leczenia.
- Ta diagnostyka, żeby była krótka, szybka, pacjent zdiagnozowany może, czy to onkologicznie, czy kardiologicznie być przekazany do innych ośrodków i chcemy tą ścieżkę diagnostyki skracać - tłumaczy Aleksandra Ćwikła, dyrektor szpitala powiatowego w Chodzieży.
Choć większość kwoty pokryła unijna dotacja, kluczowy wkład własny wzięły na siebie samorządy. Chodzież, Budzyń, Margonin i Szamocin zgodnie i proporcjonalnie do liczby mieszkańców dofinansowały zakup medyczny, wspierając powiat kwotą ponad półtora miliona złotych.
- Po rozmowach z panią wójt, z burmistrzami powiatu chodzieskiego udało się dojść do porozumienia i proporcjonalnie podzieliliśmy wkład własny szpitala właśnie w zakup tego rezonansu magnetycznego i wzięliśmy go, kolokwialnie mówiąc, na siebie, czyli na samorządy - mówi Adrian Urbański, starosta chodzieski
Specjalistyczny sprzęt jest już na miejscu, a personel przechodzi ostatnie szkolenia. Jeśli odbiory sanepidu zakończą się pomyślnie, pierwsi pacjenci zostaną zdiagnozowani w nowej pracowni już w kwietniu.
Komentarze