Zorza polarna nad Piłą

Zorza polarna nad Piłą

Mieszkańcy Piły, a także reszty Polski mogli obserwować zorzę polarną. Była rekordowo silna.

To rzadkie zjawisko. Szczególnie trudne do zaobserwowania nad Polską. Jednak nie wczoraj. A wszystko za sprawą tzw. izolowanej zorzy protonowej. To niespotykany w naszej szerokości geograficznej typ zorzy. Normalnie by taką zobaczyć, trzeba pojechać do Norwegii, czy Islandii.

- Najintensywniejsza faza zorzy przypadła na przedział między godziną 22:00 a 24:00 czasu lokalnego. Dominującym kolorem pozostawała zieleń, związana z emisją tlenu na wysokości około 100–150 km, jednak regularnie pojawiały się również czerwone i purpurowe odcienie, charakterystyczne dla wyższych warstw atmosfery - relacjonuje Zbigniew Zając, autor portalu „Nocne Niebo”.

Zorza Polarna nad Gminą Szydłowo.

Czym jest zorza? To burza słoneczna wyrzucona z ogromną prędkością w stronę Ziemi. Uderzając w górne warstwy naszej atmosfery powoduje widoczny z dołu spektakl.

Wizualizacja zorzy polarnej. Fot. NASA

Czy zorza może być niebezpieczna? I tak, i nie. W historii zdarzały się przypadki, gdy ekstremalna zorza zaburzyła sieci komunikacyjne. Na przykład rekordowe zdarzenie z 1859 roku, zwane Burzą Carringtona. Tamta zorza spowodowała liczne awarie ówczesnych telegrafów, utrudniając komunikację. Gdyby wystąpiła dziś, sparaliżowałaby komunikacyjnie ziemię.

Jednak znaczna większość zórz to tylko spektakl na niebie. Ta wczorajsza zalicza się do tych bezpiecznych.

Fot. B. Siwak, Sławomir Nakoneczny

Galeria

Zorza polarna nad Piłą Zorza polarna nad Piłą Zorza polarna nad Piłą Zorza polarna nad Piłą Zorza polarna nad Piłą Zorza polarna nad Piłą Zorza polarna nad Piłą Zorza polarna nad Piłą Zorza polarna nad Piłą

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.