Ambitne plany inwestycyjne Trzcianki na 2026 rok muszą zmierzyć się z twardymi danymi o wyludnianiu się gminy i rekordowo niską liczbą urodzeń. Burmistrz Krzysztof Jaworski zapowiada, że lekarstwem na kryzys demograficzny ma być wielka ofensywa mieszkaniowa oraz modernizacja usług publicznych.
Statystyki za ubiegły rok są dla Trzcianki bezlitosne: przy 275 zgonach odnotowano zaledwie 124 urodzenia, a liczba mieszkańców gminy spadła poniżej 22,5 tysiąca. Ten negatywny trend zmusza samorząd do radykalnych działań – aby przyciągnąć i zatrzymać młodych ludzi, gmina stawia w tym roku na budowę mieszkań w różnych systemach.
- Ten rok będzie rokiem zdecydowanie mieszkalnictwa. Oddane zostaną lada moment budynki komunalne przy ulicy Powstańców Wielkopolskich, to 48 lokali mieszkalnych. W trakcie budowy jest również społeczna inicjatywa mieszkaniowa, 11 lokali na terenie sołectwa Biała, także do wyboru, do koloru, jeśli chodzi o to, kto chciałby tutaj z nami zamieszkać - mówi Krzysztof Jaworski, burmistrz Trzcianki.
Oprócz inwestycji w infrastrukturę, takich jak budowa ośmiu kilometrów nowych tras rowerowych, gmina kontynuuje informatyzację administracji.
- Rok 2026 jest takim eksperymentalnym w tutejszym ratuszu ze względu na fakt realizacji projektu, na który otrzymaliśmy niecały milion złotych. Za co staramy się usprawnić obsługę mieszkańców, zelektronizować pewne usługi, przyczynić się do tego, żeby w szybszym czasie realizować tę obsługę - dodaje burmistrz Trzcianki.
Burmistrz zapowiedział także rozpoczęcie prac nad nową strategią rozwoju gminy oraz dialog z PKP w sprawie modernizacji dworca kolejowego. Wszystkie te działania mają być odpowiedzią na potrzeby mieszkańców i szansą na poprawę wizerunku miasta w nadchodzącej dekadzie.
Komentarze