Rok pracowity - podsumowują “2025” posłowie Koalicji Obywatelskiej. Rok pełen oszustw – odpowiada opozycja. Na pewno taki, w którym bezpieczeństwo państwa i obywateli dominowało w debacie publicznej.
Słowo: bezpieczeństwo było odmieniane przez wszystkie przypadki.
- Bezpieczeństwo obywateli. Bezpieczeństwo wewnętrzne, bezpieczeństwo zewnętrzne jako kraju - mówi Maria Małgorzata Janyska, posłanka Koalicji Obywatelskiej.
Bo te tematy dominowały w poselskiej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, której przewodniczy posłanka. Efektem ich pracy była ustawa, na mocy której na obronność cywilną trafiło w minionym roku 17 miliardów złotych. W tym będzie podobnie. Pieniądze dostały wszystkie służby mundurowe oraz samorządy.
- Przypomnę, że zastaliśmy stan służb taki trochę zdezorientowany, zdegradowany, niestety. W tej chwili odbudowaliśmy to i przykładem świadczącym o tym, jak teraz służby są ważne dla ludzi, którzy chcą podjąć pracę w tym kierunku, że o 70% zwiększyliśmy nabór do policji. Przekroczyliśmy już 100 tysięcy funkcjonariuszy w policji - informuje posłanka Koalicji Obywatelskiej.
Natomiast poseł koalicji mówił o porządkowaniu prawa. To też zajmowało posłów. Z jakim skutkiem? Mizernym. Wiele ustaw w tym zakresie blokowali prezydenci związani z opozycją.
- My będziemy robić to, co do nas należy, więc uchwalenie prawa dobrego, takiego, które będzie chociażby przywracało praworządność. Takie poczucie obywatelom, którzy idą do sądu i chcieliby wyjść z tego sądu, nie tylko z wyrokiem, najlepiej takim, który ich jeszcze zadowala, ale wyrokiem, który nie będzie podważany - argumentuje Piotr Głowski, poseł Koalicji Obywatelskiej.
I nad nową ustawą już trwają prace. Ale nie są to ustawy porządkujące status sędziów.
- Ruszyło się wreszcie z drogami ekspresowymi w naszym regionie - wymieniał dalej poseł.
Tymczasem opozycja...
- Rok 2025 to rok oszustwa i kłamstwa - opisuje Grzegorz Piechowiak, poseł z klubu parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.
Dlaczego tak surowo?
- Dlatego, że oszukano społeczeństwo, mówiąc m.in. o tym, że będzie bardzo dużo na służbę zdrowia, że lekarze będą dzwonić do pacjentów. Tak, dzwonili, szczególnie pod koniec roku, przesuwając terminy operacji - argumentuje dalej poseł.
No i jego zdaniem nowe finasowanie samorządów wzmacnia tylko duże ośrodki, a małe mają się gorzej.
- I to jest rok, w którym się zajmowano idiotyzmami, że użyję takiego słowa, bo cóż powiedzieć innego, jeżeli mamy mówić, że zatrudnię nie murarza, tylko osobę murarską - mówi sarkastycznie poseł.
A jak będzie w tym roku? Raczej agresywnie. Za półtora roku odbędą się wybory parlamentarne, więc mocnych słów... nie zabraknie.
Komentarze