Gap year czy bierne czekanie? Dlaczego odwlekanie wyboru studiów po maturze to najdroższy błąd na początku dorosłości?

Gap year czy bierne czekanie? Dlaczego odwlekanie wyboru studiów po maturze to najdroższy błąd na początku dorosłości?

„Zrób sobie rok przerwy, odpocznij, a potem zobaczysz, co dalej” – taką radę słyszy po maturze wiele osób. Odłożenie trudnych wyborów na później daje kuszące poczucie swobody. Kłopot w tym, że odpowiedź na pytanie o przyszłość rzadko pojawia się sama. Sprawdź, dlaczego zwlekanie bywa kosztowne i jak skutecznie zaplanować swoje pierwsze kroki bez tracenia cennego czasu.

Bierne czekanie nie zaplanuje Twojej kariery
Celowa przerwa w edukacji, często nazywana gap year, może być świetnie wykorzystanym czasem. Jeśli wyjeżdżasz do pracy za granicę, uczysz się języka albo sprawdzasz specyfikę konkretnej branży, zdobywasz doświadczenie, które ułatwia późniejszy wybór. Problem pojawia się, gdy przerwa zamienia się w czekanie, aż plan na przyszłość ułoży się sam. Dni mijają, a odpowiedź dotycząca zawodowej drogi wciąż nie nadchodzi.

Swoje predyspozycje zweryfikujesz wyłącznie w działaniu, a nie przez ciągłe rozmyślanie. Realizując pierwszy projekt, możesz zaangażować się w niego bez reszty albo szybko zorientować się, że dana branża zupełnie Ci nie odpowiada. Obie te informacje są niezwykle cenne, jednak żadnej z nich nie zdobędziesz, odkładając decyzję o rozpoczęciu studiów lub pierwszej pracy.

Ile naprawdę kosztuje odkładanie decyzji?

Najbardziej odczuwalny jest… koszt czasu. Rok może oznaczać dwa semestry nauki, pierwsze projekty, a czasem także pierwszą pracę w zawodzie. Rówieśnicy, którzy ruszyli od razu, mają już za sobą wiele godzin nauki i mniej obawiają się kolejnych zadań.

Drugi koszt jest mniej widoczny. Po kilkunastu miesiącach bez nauki trudniej wrócić do jej rytmu, czyli regularnej pracy z materiałami i pilnowania terminów. Decyzja, która po maturze wydawała się trudna, po roku zwykle wydaje się jeszcze trudniejsza, bo towarzyszy jej myśl, że „tyle czasu już minęło”. Dlatego lepiej zacząć od czegoś konkretnego i korygować kurs po drodze.

W technologiach liczy się regularna praktyka

Nauka informatyki dobrze pokazuje, jak ważna jest praktyka. Programowania uczysz się, pisząc kod, poprawiając błędy i wracając do problemu następnego dnia. Z każdym tygodniem rozwijasz umiejętności zdobyte wcześniej. Kto zaczyna wcześniej, szybciej tworzy pierwsze projekty, które może pokazać, gdy ubiega się o staż albo pracę.

Kurs może pomóc szybko opanować konkretne narzędzie lub język. Studia pomagają natomiast uporządkować i poszerzyć wiedzę – od podstaw programowania po zagadnienia potrzebne w pracy nad większymi systemami. Wiele osób łączy obie drogi, wybierając odpowiednią formę nauki.  Wyższa Szkoła Kształcenia Zawodowego umożliwia studiowanie z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość, co oznacza dostęp do materiałów dydaktycznych 24/7 na nowoczesnej platformie e-learningowej i możliwość nauki we własnym tempie.

Jesień to dobry czas, żeby wejść do gry na własnych zasadach

Miesiące październik i listopad to optymalny moment, by uporządkować plany i zacząć działać na własnych zasadach. Zamiast zadawać sobie pytanie „co chcę robić w życiu?”, postaw na konkret: „czego ciekawego mogę nauczyć się w tym semestrze?”. Jeśli wiążesz przyszłość z technologiami, rozważ studia z informatyki  w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego. Techniczny warsztat budujesz krok po kroku, a każdy kolejny semestr pomaga Ci coraz precyzyjniej zdefiniować Twoją zawodową ścieżkę.

Dołącz do aktualnie trwającego semestru wybranego kierunku – wejdź na studia-online.pl.

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.