Punktualnie o godz. 12.00 cała polska policja zatrzyma się na chwilę. Tego dnia również pilscy mundurowi symbolicznie pożegnają sierż. Natana Sieronia, 29-letniego policjanta Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu, który został postrzelony podczas wykonywania obowiązków służbowych w Kraśniku Górnym.
W piątek o godz. 12 policjanci w całym kraju uczczą pamięć młodego policjanta minutą ciszy. W policyjnych radiowozach zostaną włączone sygnały świetlne i dźwiękowe. - Taka uroczystość również odbędzie się przed Komendą Powiatową Policji w Pile - informuje podkom. Wojciech Zeszot z pilskiej jednostki. - Policjanci pracujący w komendzie wyjdą przed budynek i minutą ciszy przy włączonych sygnałach świetlnych i dźwiękowych w radiowozach oddadzą hołd tragicznie zmarłemu koledze. Policjanci pełniący służbę w mieście, w miarę możliwości, zatrzymają się w ustronnym miejscu.
W tym samym czasie w Rokitkach rozpoczną się uroczystości pogrzebowe.
Do tragicznego zdarzenia doszło 24 września około godz. 11 na jednej z posesji w Kraśniku Górnym w powiecie bolesławieckim. Jak wynika z komunikatów Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze, policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu udali się tam po otrzymaniu informacji, że na terenie nieruchomości mogą znajdować się przedmioty pochodzące z kradzieży. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze rozpoczęli czynności procesowe z udziałem osób znajdujących się na posesji. W ich trakcie do domu wrócił 33-letni mieszkaniec Kraśnika Górnego. To wtedy doszło do strzelaniny.
33-latek, działając – według śledczych – z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia funkcjonariusza, oddał w jego kierunku strzał z pistoletu samopowtarzalnego Browning HP kalibru 9 mm. Kula trafiła w głowę. Dzień później mimo wysiłków lekarzy, życia młodego policjanta nie udało się uratować.
Sierż. Natan Sieroń był funkcjonariuszem pionu kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu. Miał 29 lat, a w Policji służył od niespełna dwóch lat.
fot. policja.pl
Komentarze