Fragment ceglanego muru, bruk, po którym chodzili Pilanie a także mniejsze artefakty. Coraz więcej odsłaniają prace wykopaliskowe na Placu Zwycięstwa.
W drugiej połowie czerwca archeolodzy weszli na Plac Zwycięstwa.
- My głęboko schodzimy tutaj tylko w kilku miejscach punktowo i mamy w miarę rozsądny termin i w miarę rozsądnych oczywiście również warunkach pogodowych prawdopodobnie, bo zaczynamy te prace w lecie i gdybyśmy je zaczynali jesienią, nie byłbym taki pewien tutaj sukcesu ze względu na wodę, której tutaj spodziewamy - mówił wówczas archeolog Adam Golański. Prace wykopaliskowe mają potrwać maksymalnie 4 miesiące.
Pierwsze efekty prac archeologów już widać. Odkryli pozostałości dawnej zabudowy, fragmenty kamienic, charakterystyczne posadzki, czy bruk po którym przechadzali się dawni mieszkańcy miasta. To centrum Piły stanowiło niegdyś kwartał kamienic tworzących wschodnią pierzeję dawnego Nowego Rynku. Tętniło tu codzienne życie, ulicami Małą Kościelną i Młyńską mieszkańcy przemierzali miasto. To właśnie tutaj mieszkał i prowadził swoją restaurację Teofil Drozdowski – działacz niepodległościowy, członek Towarzystwa Śpiewaczego „Halka” i sekretarz Rady Ludowej, aktywnie działającej w okresie Powstania Wielkopolskiego.
Jednak historia tego miejsca sięga kilka wieków wcześniej. To tam mieszkali jedni z pierwszych Pilan i to tam wytyczono Nowy Rynek po wielkim pożarze miasta w 1626 roku.
Teraz to miejsce przechodzi metamorfozę. Prace archeologów to niezbędny etap rewitalizacji centrum Piły. Powstaną tu między innymi miejsca spotkań, nowe nasadzenia, miejsca rekreacji, elementy małej architektury oraz rozwiązania poprawiające komfort i bezpieczeństwo mieszkańców. Jednym z elementów projektu będą dekoracyjne ściany przypominające dawny kwartał kamienic zniszczony podczas II wojny światowej.
Całość prac budowlanych powinna zakończyć się za półtora roku.
fot. miasto Piła
Komentarze