Iwona Belter zmarła w środę po długiej chorobie. Bibliotekarka i promotorka czytelnictwa miała 57 lat.
Iwona Belter była jak jednoosobowa instytucja kultury. Przez wiele lat (od 1988- 2017 roku) pracowała w bibliotece publicznej w Pile. To z jej inicjatywy zapraszano do miasta znanych pisarzy nie tylko z kraju. Organizowała happeningi promujące książki i czytelnictwo. Z jej inicjatywy książki trafiały nawet do więźniów osadzonych we Wronkach. Ostatnio pracowała jako kustosz w Bibliotece Głównej Akademii Nauk Stosowanych w Pile.
- Animatorka wydarzeń kulturalnych, nagrodzona za swoje działania m.in. nagrodą Marszałka Województwa Wielkopolskiego, inicjatorka Akademickiego Klubu Miłośników Książek, który gromadził w murach uczelni znakomitych pisarzy, aktorów, twórczyni Agencji Promocji Książek i Czytelnictwa. Osoba, która nie tylko promowała zawód bibliotekarki, ale swoimi licznymi, wyjątkowymi projektami w kraju i za granicą wskazywała na wagę tolerancji oraz ukazywała autentyczną miłość i szacunek do słowa pisanego - tymi słowami pożegnali ją pracownicy oraz społeczność ANS.
Iwona Belter jeszcze przed rokiem organizowała Tydzień Bibliotek na ANS. Była pomysłodawczynią akcji "Jelenie czytają" w ramach której sprowadzała do Piły najlepszych pisarzy, jak choćby tylko w ostatnim czasie Grażynę Plebanek czy Mikołaja Grynberga.
Komentarze