Wójt Szydłowa Tobiasz Wiesiołek skrytykował przedsiębiorców zrzeszonych w Izbie Gospodarczej Północnej Wielkopolski, którzy opowiadają się za wyborem wariantu 3A drogi ekspresowej S11 na odcinku Jastrowie - Piła. Wcześniej dostało się przyrodnikom.
Przedsiębiorcy zrzeszeni w Izbie Gospodarczej Północnej Wielkopolski wystosowali apel do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oddział w Poznaniu, w którym między innymi opowiadają się za wyborem wariantu budowy drogi ekspresowej S11 na odcinku Jastrowie - Piła najbardziej zbliżonym do obecnej DK11 (wariant 3A). Odrzucają możliwość budowy S11 z przesunięciem jej na wschód w kierunku Krajenki i Skórki. Uznają, że jest to nieopłacalne oraz spowoduje zmniejszenie ruchu z względu na jej długość. Pisaliśmy o tym wczoraj w TYM MIEJSCU.
Propozycję przedsiębiorców skrytykował na swoim profilu na Facebooku wójt Szydłowa Tobiasz Wiesiołek. - Izba Gospodarcza Północnej Wielkopolski apeluje o wariant 3A czyli jeden mniej węzeł dla północnej Wielkopolski a szczególnie dla złotowszczyzny - ciekawe tok myślenia członków Izby, ciekawe co o tym myślą przedsiębiorcy z Miasto Złotów?Chyba, że planem jest, żeby północ była peryferią dla Wielkopolski a wyłącznym beneficjentem S11 miałoby być tylko jedno miasto? - napisał.
Jego zdaniem wariant S11 biegnący przez powiat złotowski jest "raptem" o 6 km dłuższy, a uruchomienie planowanego węzła nieopodal Krajenki "dałoby duże możliwości dla gminy i miast północy". - Przebieg S11 przez Gminę Szydłowo powoduje, że węzły będą w Pile a następny dopiero w Jastrowiu, tym samym na tym odcinku stajemy się tylko dawcą terenu, nie korzystając w pełni z potencjału drogi ekspresowej - czytamy.
Jednocześnie dał do zrozumienia, że wybór wariantu 3A, podobnie jak poprzednio, może zostać oprotestowany przez organizacje pozarządowe oraz samorządowe "ze względów środowiskowych". Przypomnijmy decyzja środowiskowa z wyborem wariantu S11 przecinającego gminę Szydłowo i okoliczne lasy została zaskarżona przez trzy organizacje ekologiczne oraz właśnie gminę Szydłowo do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Po wielu miesiącach oczekiwania GDOŚ wydał decyzję, która oznacza że projektowanie odcinka S11 Jastrowie - Piła rozpoczęło się praktycznie od początku. Kolejnego wniosku GDDKiA o wydanie decyzji środowiskowej spodziewamy się pod koniec tego roku.
Wcześniej od wójta Szydłowa dostało się przyrodnikom, między innymi znanemu w regionie Jarosławowi Ramuckiemu. Leśnik odnosząc się do budowy S11 uznał, że wybór wariantu 3A będzie również korzystny ze względów przyrodniczych. - Droga szybkiego ruchu, to pas szerokości około 70-80 m. Wydłużenie drogi o kilometr, to 7-8 hektarów więcej gruntu wyłączonego z innego użytkowania. W interesie nas wszystkich, nie tylko miejscowych, powinno być, aby betonować i asfaltować jak najmniej powierzchni Ojczyzny naszej. Propozycja wersji IV, to zgoda na wycięcie około 50 hektarów lasu więcej. Po to aby drogę szybkiego ruchu wydłużyć o 6 kilometrów. Wydłużenie drogi spowoduje, że jechać będzie się wolniej, a nie szybciej, zużywając przy tym więcej energii. Wersja V, to już całkowity odlot. 70-80 hektarów więcej zmarnowanej ziemi, aby wydłużyć drogę o 10 kilometrów. Na dodatek zwiększając koszty o około pół miliarda złotych, żeby jechać jeszcze dłużej. Wycinając przy tym podobną ilość lasu - pisał na swoi profilu na Facebooku po zakończeniu konsultacji społecznych w Dobrzycy w lutym tego roku.
- Przesunięcie wersji IIIa do linii kolejowej oddali drogę od wszystkich zabudowań w Dobrzycy, Krępsku i Płytnicy i będzie wersją drogi szybkiego ruchu, a nie zwiedzania okolicy. Bo droga szybkiego ruchu mało się nadaje do poznawania turystycznego. Choćby przez ekrany akustyczne, a te przy wersji V, zasłonią cały krajobraz - dodał.
Argumentacja przyrodnika również spotkała się z krytyką ze strony wójta Szydłowa. Zdaniem Tobiasza Wiesiołka nie można uznać wyboru wariantu 3A za najbardziej korzystnego przyrodniczo ponieważ przecina on cenne zasoby leśne gminy Szydłowo oraz dwie rzeki, po których każdego roku odbywa się liczna turystyka kajakowa.
Komentarze