Odszkodowanie za traumę. Prokuratura zapłaci?

Odszkodowanie za traumę. Prokuratura zapłaci?

Po 10 latach od traumatycznych wydarzeń w końcu doczekali się namiastki sprawiedliwości. Poznański sąd wydał właśnie bezprecedensowy wyrok, uznając, że za błędy prokuratury zadośćuczynienie należy się nie tylko niesłusznie aresztowanemu, ale także jego najbliższym. 

Ta historia to pokłosie brutalnej akcji służb z 2016 roku. Policjanci, działający na polecenie poznańskiej prokuratorki Agnieszki Nowickiej, wkroczyli do domu pilskiego przedsiębiorcy, wybijając szyby i celując z broni do domowników, w tym do Moniki Skawińskiej i jej siedmioletniego syna.  

Podstawą zatrzymania Tomasza Jorki były trzy niezweryfikowane zdania wypowiedziane przez przestępcę, który – jak się później okazało – kłamał. Mężczyzna spędził w areszcie pół roku, zanim oczyszczono go z zarzutów. 

Mieszkanka Piły, mimo że sama nie była zatrzymana, pozwała prokuraturę za naruszenie dóbr osobistych, opisując życie w traumie i ostracyzm, jaki spotkał jej rodzinę - tak opowiadała Piotrowi Żytnickiemu z Gazety Wyborczej, który od początku relacjonował ich sprawę.  

Sąd Okręgowy w Poznaniu przyznał kobiecie 50 tysięcy złotych zadośćuczynienia - informuje portal wyborcza.pl.  

Eksperci podkreślają, że to prawdopodobnie pierwszy taki przypadek w Polsce, gdy finansową rekompensatę za błędy śledczych wywalczył członek rodziny poszkodowanego. Wyrok nie jest prawomocny.  

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.