Lód na akwenach to nie ślizgawka

Lód na akwenach to nie ślizgawka

Strażacy apelują, by nie wchodzić na zamarznięte jeziora czy rzeki. To stąpanie po cienkim lodzie, które może skończyć się tragicznie - przestrzegają mundurowi. Jak trudno uratować kogoś z przerębla pokazywali dzisiaj uczniom pilskich szkół. 

Przy takiej pogodzie zamarznięte jeziora i stawy kuszą nie tylko wędkarzy, ale także amatorów jazdy na łyżwach. Wchodzenie teraz na zamarznięte jezioro czy staw może być bardzo niebezpieczne.  

- Wędkarz zawsze w jakiś sposób jest zabezpieczony. Ma specjalne raczki itp. Nawet gdyby coś się stało to wędkarz jakoś się wydostanie. Nie polecam wchodzić dzieciom na lód, ani żeby dzieci namawiali dzieci: chodźcie na lód” To jest dla wędkarzy - mówi wędkarz.  

Strażacy nie polecają jednak wchodzenia na lód nikomu.  

- Nie ma bezpiecznego lodu. Każdy lód może powodować dla nas ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia. Nigdy nie możemy ufać przede wszystkim jego grubości. Są różnego rodzaju pływy, nasłonecznienie i tego typu rzeczy, które powodują, że może on być w jednym miejscu grubszy, w innym cieńszy - mówi mł. kpt. Mateusz Kentzer, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Pile.  

Wchodząc na taflę zamarzniętego akwenu, nawet przy długo utrzymujących się ujemnych temperaturach, nigdy nie możemy mieć pewności, że lód nas utrzyma. Jak tłumaczą mundurowi wystarczy moment... 

- To decydują minuty, w takiej wodzie i takiej temperaturze wody, dochodzi do hipotermii w ciągu 2-3 minut. Jest w stanie się jeszcze uwolnić z tej wody, żeby wyjść, wdrapać się na ten lód i przede wszystkim czołgać się, aby ten lód nie załamywał się pod nami dalej - mówi st. ogn. Paweł Kłodziński, strażak z JRG 2 w Pile. 

Człowiek, pod którym nagle załamuje się lód, najczęściej nie jest w stanie sam wydostać się na powierzchnię. Jeśli widzimy taką sytuację, natychmiast wezwijmy służby dzwoniąc pod numer 112.  Jak wygląda taka akcja ratunkowa strażacy pokazywali ćwicząc dzisiaj na Płotkach. Na pokaz zaproszono uczniów szkoły podstawowej.  

- W kolejnym tygodniu planujemy przeprowadzić takie działania w Wyrzysku i na bieżąco przeprowadzać pogadanki profilaktyczne i zajęcia z szerokim gronem dzieci i młodzieży, również tych korzystających z półkolonii - mówi mł. asp. Weronika Majcher z biura prasowego Komendy Powiatowej Policji w Pile.

Ferie rozpoczną się w Wielkopolsce już 16 lutego.  

Komentarze

Funkcja dodania komentarzy pod tym artykułem jest wyłączona. Napisz do nas jeżeli chcesz wypowiedzieć się na ten temat.