Pilski Szpital Specjalistyczny zakończył miniony rok na plusie. I to w wysokości aż kilku milionów. Dokładna liczbę poznamy w lutym, po ostatecznym rozliczeniu z NFZ. W 2025 roku znacznie zwiększyła się także liczba wizyt pacjentów w przyszpitalnych poradniach.
W ubiegłym roku pilski szpital przyjął o ponad 3 tys. pacjentów więcej niż w 2024 roku. Znacznie wzrosła liczba wizyt w przyszpitalnych poradniach. Dwukrotny wzrost odnotowała Poradnia Neurochirurgiczna i aż trzykrotny w Poradni Chirurgii Ogólnej, a to dzięki ustabilizowaniu sytuacji kadrowej na Oddziale Chirurgii.
- Sytuacja jest stabilna, aczkolwiek nadal szukamy specjalistów i mamy perspektywę zatrudnienia dwóch chirurgów. Być może dojdzie do tego w pierwszym kwartale lub półroczu, co za tym idzie, liczba świadczeń w poradni specjalistycznej też powinna wzrosnąć - tłumaczy zastępca dyrektora ds. lecznictwa Szpitala Specjalistycznego w Pile. I to właśnie poprawienie sytuacji kadrowej w szpitalu dyrektor placówki uważa za największy sukces ubiegłego roku. - Żadne inwestycje, rozwój nie jest możliwy bez personelu, a z tym personelem było źle. Brakowało tego personelu i nadal brakuje. To nie jest tak, że osiągnęliśmy dzisiaj taki pułap, który jest satysfakcjonujący. Cały czas szukamy i zatrudniamy - dodaje dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Pile Grzegorz Sieńczewski.
Szpital zatrudnił m.in. 8 nowych lekarzy, 37 pielęgniarek oraz 26 rezydentów. Najważniejszą inwestycją była budowa nowego prosektorium oraz remont bloku porodowego i oddziału ginekologiczno-położniczego czy oddziału neonatologii oraz remont korytarzy i klatek schodowych. To także zakup nowoczesnego sprzętu. - Mamy nowy rezonans, na którym szybkość obrazowania jest fantastyczna i jakość. To duży plus także dla pacjentów. Plus dużo drobnego sprzętu. Łóżka porodowe, które kupiliśmy w ubiegłym roku - powiedział dyrektor. Szpital zakupił także nowy ambulans.
Studenci i studentki pielęgniarstwa i ratownictwa medycznego z pilskiego ANS pomagają także pacjentom odnaleźć się w realiach pilskiego SOR-u w ramach wolontariatu. - Tu chodzi o wsparcie pacjenta, o to, aby czuł się bardziej bezpieczny. Osoba ta nie wykonuje żadnych czynności ani procedur medycznych. Ona jest odpowiedzialna za bycie z pacjentem, za to, aby czuł się bezpiecznie i aby była łącznikiem komunikacji między personelem, a pacjentem - wyjaśnia zastępca dyrektora ds. pielęgniarstwa Szpitala Specjalistycznego w Pile Ewa Jaskółka. Będącym często w silnym stresie.
Szpital zatrudnił także psychologów pomagających pacjentom szpitala. Prowadzi także zajęcia artystyczne dla pacjentów, w tym na oddziale paliatywnym.
- Dyrekcja tego szpitala w ubiegłym roku zrobiła to co do niej należy i to czego oczekiwała od niej społeczność powiatu pilskiego, a także pracownicy zatrudnieni w tej największej w północnej Wielkopolsce placówce ochrony zdrowia. Możemy czuć się bezpiecznie - podsumowuje starosta pilski Rafał Zdzierela.
Najprawdopodobniej w połowie roku Szpital Powiatowy w Wyrzysku połączy się ze Szpitalem Specjalistycznym w Pile. Zmiany mają zapewnić lepsze finansowanie obu placówkom, co z kolei ma przełożyć się na ich lepszy rozwój.
Komentarze