Asta Video Fest

Wstrzymane szczepienia. Brakuje szczepionek

19.01.2021   Autor: Michał Kępiński
1519---13
Rząd promuje szczepienia przeciwko koronawirusowi, a szpitale węzłowe wstrzymują podawanie szczepionki. Związane jest to z ograniczeniem dostaw przez firmę Pfizer preparatów do Polski. 

Rząd różnymi sposobami próbuje zachęcić Polaków do szczepień. W mediach pojawiają się spoty, wkrótce w miastach zawisną bilbordy, kampania prowadzona jest także w internecie. Na ulice ruszyli również działacze młodzieżówki Porozumienia. Młoda Prawica rozdaje ulotki i chce namówić do szczepień, szczególnie osoby młode.

Możliwość powrotu do normalności, możliwość wyjścia ze znajomymi do restauracji, do barów, pójścia potańczenia i tak naprawdę to co młodych przekonuje to możliwość zdjęcia obostrzeń, to żeby oni mogli powrócić czy to do szkół, czy mogli z powrotem się spotkać i pobawić - przekonuje Jakub Marciniak, Młoda Prawica. 

Kto i kiedy będzie się mógł zaszczepić? Od kiedy rejestracja?

To właśnie wśród osób młodych pojawia się coraz więcej teorii spiskowych. Jedni mówią o depopulacji, a jeszcze inni twierdzą, że poprzez zaszczepienie będziemy śledzeni. Zdaniem ekspertów szerzenie takich fake newsów wynika z braku wiedzy i słabej edukacji.

Nie mamy się czego obawiać, to są preparaty biologiczne, które zostały przebadane i tak naprawdę stanowią praktycznie najbezpieczniejszą i najskuteczniejszą metodę, która zapobiega zarażeniu - twierdzi  Danuta Kmieciak, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Pile. 
Przekonywać do skuteczności szczepionek nie trzeba za to seniorów. 



Pojawiły się też nowe trudności. Do Polski o połowę ograniczono dostawę szczepionek firmy Pfizer. W związku z tym wstrzymano transport 330 tys. dawek do szpitali węzłowych. Ucierpi na tym również placówka w Pile.

Szczepienia są wstrzymane w związku z brakiem szczepionki. Dostaniemy tylko szczepionki celem kontynuacji szczepienia grupy 0. Kiedy będziemy mogli rozpocząć normalną pracę trudno mi powiedzieć - przyznaje Maciej Osiecki, koordynator ds. szczepień w Szpitalu Specjalistycznym w Pile. 

Producent szczepionek zapowiada, że od 25 stycznia wróci do pierwotnego harmonogramu dostaw. Czy tak się jednak faktycznie stanie? Rządzący podkreślają, że są przygotowani na różne scenariusze.

Musimy to jakoś wszyscy przeczekać i bardzo dobrze, że nasz rząd pomyślał o tym, żeby dzielić te szczepionki, że osoby które otrzymały pierwszy raz są pewne, że otrzymają szczepionkę drugą. Te kraje, które tego nie zrobiły, a mają dzisiaj ograniczenia to będzie dla nich bardzo duże wyzwanie - tłumaczy Grzegorz Piechowiak, poseł na Sejm RP, Porozumienie. 

Wiadomo więc, że opóźni się program szczepień grupy zero. Na ten moment nie wiadomo co z seniorami po 70 roku życia. Proces ich szczepień miał rozpocząć się 25 stycznia. Czy termin ten zostanie dotrzymany, powinno okazać się do końca tygodnia.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim:

Komentarze
© Copyrights 2019 asta24.pl Agencja Interaktywna Sun Group