Czy minuty dzielące Budzyń od najbliższych stacji pogotowia zostaną skrócone dzięki powstaniu nowej bazy ratownictwa? Lokalne starania o własny zespół medyczny zderzają się z wojewódzkimi planami, wywołując przy tym spore polityczne emocje.
Starosta chodzieski Adrian Urbański od dłuższego czasu lobbuje u władz wojewódzkich za utworzeniem Zespołu Ratownictwa Medycznego w Budzyniu. Jako główne argumenty wskazuje nie tylko bezpieczeństwo mieszkańców, ale przede wszystkim intensywny rozwój przemysłowy regionu oraz nadchodzącą budowę drogi ekspresowej S11.
- Ten zespół jest tam potrzebny, biorąc pod uwagę zagęszczenie przedsiębiorstw dużych firm na terenie gminy Budzyń, na terenie samego Budzynia, ale także biorąc pod uwagę przyszłość, czyli powstanie trasy S11 i węzeł Wyszyny, który na tej trasie powstanie, który będzie bezpośrednio łączył S11 z samym Budzyniem - wyjaśnia starosta chodzieski Adrian Urbański.
Władze Miasta i Gminy Budzyń deklarują pełne wsparcie dla tej inicjatywy, oferując lokalizację dla stacjonowania ratowników w centrum miejscowości. Samorządowcy zapewniają, że gmina jest przygotowana na wzięcie na siebie ciężaru finansowego związanego z utrzymaniem infrastruktury i pojazdu.
- Każdy pojazd, który stacjonuje na terenie gminy Budzyń, czy to karetka, o której mówimy, czy też samochody strażackie, one wiadomo są związane - ich utrzymanie - z pewnymi środkami finansowymi. Tak, gminę Budzyń w pełni stać na utrzymanie kolejnego samochodu na terenie miejscowości Budzyń - zapewnia zastępca burmistrza Budzynia Piotr Jankowski.
Ostateczna decyzja o wpisaniu nowej jednostki do systemu ratownictwa należy jednak do wojewody wielkopolskiego. Wicewojewoda Jarosław Maciejewski, prostując jednocześnie medialne doniesienia o rzekomym sporze ze starostą, podkreśla, że Budzyń jest brany pod uwagę w planach transformacji, choć kluczowa będzie dostępność taboru i rozwój infrastruktury drogowej.
- Jeżeli chodzi o Budzyń, to tak jak powiedziałem, po przeanalizowaniu, po rekonstrukcjach, po relokacjach zespołów, jeżeli będzie taka możliwość, to na pewno Budzyń jest tym miejscem, gdzie będziemy starali się umieścić zespół ratownictwa medycznego - odpowiada wymijająco wicewojewoda wielkopolski Jarosław Maciejewski.
Choć konkretna data uruchomienia stacji w Budzyniu wciąż nie padła, determinacja samorządu i poparcie władz wojewódzkich dają mieszkańcom realną nadzieję na poprawę bezpieczeństwa. Kluczowym impulsem do realizacji tych planów może okazać się rozpoczęcie prac przy budowie odcinka trasy S11, która ostatecznie przypieczętuje potrzebę stałej obecności medyków w tym punkcie mapy powiatu chodzieskiego.
Komentarze