Plaga pijanych kierowców na terenie powiatu pilskiego. W miniony weekend policjanci zatrzymali pięciu takich delikwentów. Jeden z nich kierował pojazdem mimo aktywnych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych.
W Zelgniewie 34–letni mieszkaniec powiatu pilskiego kierował pojazdem osobowym, którym wjechał do rowu.
- Mężczyźnie na pomoc ruszył inny uczestnik ruchu. Według jego relacji, początkowo chciał pomóc mężczyźnie w wyciągnięciu auta, jednak wyczuł od niego woń alkoholu. Ponadto mężczyzna po wyjściu z pojazdu miał mieć problemy z poruszaniem się. Chwilę później został zatrzymany przez pilskich policjantów. Jak się okazało, nie tylko spożywał alkohol, ale wstępne badania wykazały, że zażywał również amfetaminę - relacjonuje mł. asp. Weronika Majcher z biura prasowego Komendy Powiatowej Policji w Pile.
Policjanci tego samego dnia złapali na gorącym uczynku dwóch kierowców Opla. Pierwszy 33-latek miał niespełna 1 promil, drugi 44-latek ponad 2 promile.
Kolejny to 21-letni Pilanin. Na widok policyjnego radiowozu skręcił swoim Volkswagenem w boczną, osiedlową uliczkę i zatrzymał pojazd. Nie upiekło mu się. Był po narkotykach, a do tego miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów.
Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 15 lat, świadczenie pieniężne oraz konfiskata pojazdu lub jego równowartości przy zawartości powyżej 1,5 promila alkoholu.
Komentarze